czwartek, 30 listopada 2017

Znaczenie jodu dla zachowania dobrego stanu zdrowia

Płyn Lugola można zażywać doustnie (dawniej często, obecnie sporadycznie) przy niedoborze jodu, w nieżycie oskrzeli, przy suchym kaszlu, przy miażdżycy i w chorobie wieńcowej. Jod przyśpiesza przemianę materii, nasilając przemiany kataboliczne (rozkładu) w ustroju (za pośrednictwem hormonów tarczycy – trijodotyroniny u tyroksyny).

Doustnie można zażywać 2-3 razy dziennie 5-10 kropli płynu Lugola (w mleku z miodem).
W razie skażenia promieniotwórczego zaleca się przyjęcie preparatu jodu.

Rośnie liczba danych, które wskazują, że Amerykanie cieszyliby się znacznie lepszym zdrowiem i znacznie niższą częstością występowania raka i torbieli w tkance włóknistej piersi, gdyby spożywali więcej jodu. Spadek ilości spożywanego jodu połączony ze wzrostem konsumpcji konkurencyjnych chlorowców, fluoru i bromu zrodził epidemiczny niedobór jodu w Ameryce.
Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych spożywają średnio 240 mikrogramów (μg) jodu dziennie, podczas gdy Japończycy ponad 12 miligramów (mg) (12 000 μg), czyli pięćdziesiąt razy więcej. Japończycy spożywają wodorosty morskie, takie jak brązowe algi (klep), czerwone algi (arkusze nori z sushi) i zielone algi (chlorellę). Mieszkańcy min Honsiu, Kiusiu i Sikoku spożywają nawet 45 mg jodu (znajdujący się jod w 14,5 grama wodorostów), na Hokkaido nawet 200 mg jodu.

Wg raportów w USA na raka piersi zapada dziś co siódma Amerykanka a jeszcze trzydzieści lat temu, kiedy spożycie jodu było dwa razy wyższe (480 μg), na raka piersi zapadała co dwudziesta kobieta.
Badania przeprowadzone na zwierzętach pokazują, że jod zapobiega rakowi piersi. Inne badania podają też, że najbardziej narażone na rakowacenie komórki przewodowe w piersi są wyposażone w jodową pompę (symporter jodku sodu, taki sam, jak posiada gruczoł tarczycy) do wchłaniania tego pierwiastka.
W roku 1966 rosyjscy naukowcy wykazali po raz pierwszy, że jod łagodzi objawy torbieli w tkance włóknistej gruczołu piersiowego. Wiszniakowa i Murawiewa potraktowały 167 kobiet cierpiących na torbiele w tkance włóknistej gruczołu piersiowego 50 gramami KI (jodku potasu) w okresie menstruacyjnym i u 71 % wystąpił korzystny efekt leczniczy. Szersze badania przeprowadzane były tez przez Ghenta i jego współpracowników na kobietach w Kanadzie, w Seattle i wykazały, że jod ma statystycznie istotny, korzystny efekt na torbiele w tkance włóknistej gruczołu piersiowego. Wyniki zostały zamieszczone w 1993 roku w magazynie Canadian Journal of Surgery. Zaobserwowano, że jod zmniejsza wrażliwość, guzowatość, zwłóknienie i obrzmienie piersi oraz liczbe torbieli olbrzymich.

Wyniki badań zostały przekazane do Urzędu ds. Żywności i Leków (Ford and Drug Administration FDA) w 1995 roku, aby ten pozwolił na dalsze badania (tzw. losowa kontrolowana próba kliniczna z jodem jako środkiem przeciwko torbielom w tkance włóknistej gruczołu piersiowego). FDA odmówił wydania zgody na badania, oświadczając kierownikowi badań dr’owi Donaldowi Lowowi, że „jod jest substancją naturalna a nie lekiem”.

W dzisiejszej medycynie jod jest traktowany głównie jako środek odkażający, używany np. podczas zabiegów chirurgicznych do dezynfekcji skóry. Generalnie panuje opinia, że jodu potrzebuje głównie tarczyca do wytwarzania tyroksyny (T4) i trijodotyroniny (T3), a tarczyca potrzebuje tylko śladowe ilości jodu, 70 μg dziennie do wytworzenia wymaganych ilości T4 i T3. Stąd w opiniach lekarzy wystarczą mikrogramowe ilości jodu w dziennym spożyciu, jednocześnie ignorują lub nie biorą pod uwagę badań, które dowodzą, że jod w większych ilościach daje pozatarczycowe korzyści, szczególnie dla kobiecych piersi.

Jod potrafi również usuwać z organizmu toksyczne chemikalia, jak fluorki, bromki, ołów, aluminium, rtęć i biologiczne toksyny, powstrzymuje wytwarzanie przeciwciał przeciw własnym antygenom, wzmacnia adaptacyjny układ immunologiczny i chroni przed nienormalnym rozrostem bakterii w żołądku.
Poza tarczycą i sutkami również inne tkanki są wyposażone w pompę jodową (symporter sodu/jodu). Śluzówka żołądka, ślinianki i gruczoły sutkowe potrafią koncentrować jod niemal do takiego samego stężenia, jak tarczyca (40-krotnie większego od stężenia we krwi). Inne tkanki wyposażone w taka pompę to jajniki, grasica, skóra, splot naczyniówkowy w mózgu (produkujący płyn mózgowo-rdzeniowy) oraz stawy, arterie i kości.
Dzisiejszy establishment medyczny odnosi się do jodu nieufnie – jest to w końcu najnaturalniej występujący, niemożliwy do opatentowania niefarmaceutyczny środek (!). [moja uwaga: czyt. niedochodowy i za bardzo skuteczny]
Zalecana dzienna dawka jodu przez organizacje zdrowia na 100-150 μg/dziennie jest wyraźnie niezgodny z danymi wskazującymi na jego wyższe zapotrzebowanie. Te dane to wyniki badan na zwierzętach, badań In vitro na szczepach ludzkich komórek rakowych, klinicznych prób jodu w przypadku torbieli w tkance włóknistej gruczołu piersiowego. Oraz dane epidemiologiczne. Spożywanie jodu w ilości 150 μg/dziennie zapobiega wolu i innym znanym dolegliwościom wynikającym z niedoboru jodu, ale nie zapobiega rakowi piersi. Zapobieganie rakowi piersi wymaga znacznie wyższych dawek jodu.
Po odkryciu w roku 1811 jod był wykorzystywany do leczenia wielu chorób aż do połowy lat 1900, kiedy to endokrynolodzy specjalizujący się w tarczycy ostrzegli, że jego „nadmiar” wpływa niekorzystnie na jej funkcjonowanie. Jod jest skuteczny w leczeniu różnych schorzeń skóry, chronicznej choroby płuc, grzybic, trzeciorzędowej kiły, a nawet stwardnienia tętnic, w ilościach mierzonych w gramach.
Jod najczęściej możemy spotkać w formie nieorganicznej (nieradioaktywnej) jako jodek I- oraz jod molekularny I2 . najpopularniejsze źródło to jodek potasu KI, występuje min w popularnym płynie Lugola (w jednej kropli jest 6,3 mg molekularnego jodu/jodku, w Jodynie).
Lekarze przez wiele lat stosowali jodek potasu w początkowych dawkach od 1,5 do 3 gramów aż do ponad 10 gramów dziennie w leczeniu astmy oskrzelowej oraz w przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc i to z dobrymi rezultatami i zadziwiająco małą liczbą efektów ubocznych.
Dr Guy Abraham, były profesor położnictwa i ginekologii na Uniwersytecie Kalifornijskim, po przeczytaniu w 1997 r. pracy Ghenta na temat stosowania jodu w leczeniu torbieli, powołał do życia „ Jodowe Przedsiębiorstwo”. Mając swoją własna firmę Optimom Corporation produkująca Iodoral (roztwór Lugola w postaci tabletek), zatrudnił dwóch praktykujących lekarzy domowych do przeprowadzenia klinicznych badań Iodoralu.
Jego badania wskazują, że po podaniu wystarczającej ilości organizm zatrzyma znacznie więcej jodu, niż pierwotnie sądzono – 1500 mg, przy czym jedynie 3% tej ilości zatrzyma tarczyca.
Ponad 4000 pacjentów objętych tym badaniem spożywa dziennie od 12,5 do 50 mg jodu, a diabetycy do 100mg dziennie. Badacze zauważyli, że jod rzeczywiście usuwa torbiele w tkance włóknistej gruczołu piersiowego, że pacjenci cierpiący na cukrzycę potrzebują mniej insuliny, że pacjenci z niedoczynnością tarczycy wymagają mniej intensywnego leczenia, że zanikają objawy włókniakomięśniaka i że znikaja migrenowe bóle głowy u cierpiących na nie osób. Funkcje tarczycy pozostały bez zmian u 99% badanych. Niepożądane skutki jodu – alergie, opuchnięcie ślinianek i tarczycy oraz jodzica (zatrucie jodem) – wystąpiły zaledwie u niespełna 1 procent badanych. Jod usuwa z organizmu toksyczne chlorowce: fluor i brom. Jodzica, nieprzyjemny metaliczny posmak, cieknący nos i podobne do trądziku zmiany na skórze, jest powodowana przez brom, który jod ekstrahuje z tkanek. Symptomy znikaja przy zmniejszonej dawce jodu.
Ludzie którzy przyjmują jod w takich ilościach, donoszą, że maja znacznie lepsze samopoczucie, że są pełni energii i mają jaśniejszy umysł. Czują, że jest im ciepło w zimnym otoczeniu, że potrzebują mniej snu, że poprawia im się cera i że maja bardziej regularne ruchy jelit.
A zatem póki co powinniśmy naśladować Japończyków, zwiększając ilość spożywanego jodu, np. poprzez zjadanie morskich wodorostów, bądź przez zażywanie od dwóch do kilku kropli płynu Lugola.
Płyn Lugola kosztuje niewiele ponad 5 zł,  eksperymentuję na sobie, warto zwrócić w aptece uwagę, by zakupić wodny roztwór jodu, a więc płyn Lugola robiony na wodzie a nie na glicerolu. Generalnie na ulotkach pisze, że do użytku zewnętrznego, na wodnym roztworze pisze także że doustnie kilka kropli wg ustaleń lekarza. Co ciekawe płyn Lugola jest stosowany także w terapii Gersona.

Źródło:  NEXUS nr 2(58) marzec kwiecień 2008

poniedziałek, 27 listopada 2017

Dr Hubert Czerniak 16.11.2017 Gliwice

Bardzo ciekawe wystąpienie dr Huberta Czerniak w Gliwicach 16.11.2017 r.


- o szczepieniach
- 4:55 o HPV, 18:00
- u każdego ciężko chorego badać poziom wit D3, po podniesieniu poziomu 
dużo chorób znika, w tym neurologicznych, włącznie z autyzmem,
- schizofrenia, SM - poziom wit D3 - 600!
- wit D3 to nie tylko kości, ale też odporność,
- 10:05 osteoporoza,
- 12:50 nowotwory - po podniesieniu  poziomu wit D3 guzy się cofają, plus jod 
i inne mikroelementy,
- 14:15 objawy poszczepienne u dzieci,
- 20:10 fluoryzacja zębów u dzieci (fluor idzie do szyszynki i powoduje jej zwapnienie),
- 27:00 ustawa o POZ (wypisać się z POZ)
- 28:55 szczepionka na polio.
39:50 błonica ,
43:00 krztusiec
-46:20 odra (objawy:gorączka, bóle mięśni, gardła, osłabienie, gorączka 39-40 st.), 
łatwa choroba, bez specjalnego leczenia, iść do łóżka i dużo pić,
-49-55 świńska grypa - szczepionka Tamiflu, istnieje 200 typów wirusów grypy, 
a w szczepionce są 2-4 wirusy...,
- 58:20 szkorbut,
- odra, świnka, różyczka - jak dziecko przechoruje nabywa odporność już na całe życie,
a po szczepionce - góra na 7 lat. 59:50 Na te choroby powinny chorować kilkuletnie dzieci (chłopcy), przed mutacją kiedy komórki rozrodcze nie są jeszcze dojrzałe, bo wtedy infekcja nie uderzy w jądra. Jeżeli na świnkę zachoruje starszy chłopiec, jest możliwość powikłań (zapalenie mózgu, trzustki i jąder). Zapalenie jąder kończy się bezpłodnością.
- 1:00:00 o prof. Majewskiej,
- 1:06:00 przyczyny epidemii autyzmu,
1:10:00 - sanepid ma 30% zysku ze sprzedaży szczepionek, dlatego też nie zgłasza NOPów,
- 1:24:38 szczepienie błonica, krztusiec, tężec - 5-10 krotnie zwiększają umieralność
niemowląt. A dzieci nieszczepione są znacznie zdrowsze niż szczepione.
-1:31:20 szczepionka przeciwko grypie dla seniorów,
- 1:34:25 planowane jest szczepienie kobiet w ciąży (!)
-1:35:40 odruch moro u dzieci. Powinien zniknąć w ok. 6 mies życia dziecka.
- dr podwyższa dzieciom z autyzmem poziom wit D3 (25OH) do 200,
-1:37:55 co się dzieje w autyzmie,
-1:47:20 nietolerancja glutenu to najczęściej zatrucie glifosatem = nieszczelność jelit= nietolerancje pokarmowe. Uszczelnienie błony jelit to: A, D, E, K, odtrucie organizmu.
- guzy tarczycy często znikają po podaniu wit D3 i jodu,

wtorek, 14 listopada 2017

Ból dolnych pleców

Pozwalam sobie tutaj wkleić newsletter dr Ryszarda Grzebyka, jako, że zachęcił do dzielenia się nim ze znajomymi :) Od kilku miesięcy jestem w posiadaniu jego 4 książek Rak to nie wyrok. Jest to ogromne kompendium wiedzy! Zachęcam do zapoznania się z tym artykułem jak i z osobą dr Grzebyka.Pozwalam sobie tutaj wkleić newsletter dr Ryszarda Grzebyka, jako, że zachęcił do dzielenia się nim ze znajomymi :) Od kilku miesięcy jestem w posiadaniu jego 4 książek Rak to nie wyrok. Jest to ogromne kompendium wiedzy! Zachęcam do zapoznania się z tym artykułem jak i z osobą dr Grzebyka.

Ten problem może wynikać z różnych przyczyn, a dziś omówimy ten który powoduje ich ból po aktywności fizycznej. Obojętnie czy to po pracy, spacerze czy tańcu i nie ważne jak bardzo by się starać by zniknął, to zawsze po takiej aktywności jest on odczuwalny.

     Być może przyczyną będzie lekki ale chroniczny stan zapalny głębokich powięzi, które mogą zostać uszkodzone podczas porodu, lub u mężczyzn, podczas przeciążenia słabych mięśni w okolicy miednicy. Widzisz, żeby nasz organizm dobrze funkcjonował i nie dawał odczuć bólowych, to nie mogą być napięte włókna nerwowe, które w końcowym efekcie powodują poruszanie mięśniami, które poruszają kośćmi.


     Gdy twoje codzienne przeżycia, czyli stres powoduje chroniczne napięcia emocjonalne, z czasem prowadzi to do chronicznego napięcia włókien nerwowych a w konsekwencji chronicznego napięcia mięśni. Takie chroniczne napięcie obkurcza naczynia krwionośne, dzięki czemu krew z tlenem i mikroelementami jest w ograniczonej ilości dostarczana do tych miejsc, w związku z czym następuje też większa kumulacja kwasu mlekowego, gdyż osłabione krążenie w danym miejscu nie jest w stanie przenosić go na bieżąco do nerek skąd zostałby usunięty. Kumulacja kwasu po wysiłku fizycznym jakkolwiek jest normalna gdy mięśnie są silne i zrównoważone, to jednak przy zablokowanych włóknach nerwowych daje odczucia dyskomfortu i to czasami nieznośnego.

     Często na próżno wówczas usiłować kolejnym wysiłkiem wyeliminować ból czyli stosować terapie często zalecaną przez fizjoterapeutów pt. „rozćwiczyć”. Jakkolwiek ten sposób u niektórych może okazać się efektywny, to jednak może w konsekwencji jeszcze bardziej napiąć struktury nerwowe czy wiązania i ból może pojawić się w innej postaci.

     Trzeba stosować prostą logikę, którą stosuje każdy po np. zwichnięciu kostki. Gdy pojawi się ból i opuchlizna, to nie rozćwicza się na siłę bolącego bo przeciążonego miejsca, tylko przez jakiś czas unika się chodzenia czy też jakichkolwiek przeciążeń. W tym przypadku rozumiemy, że tak należy czynić, ale już jest problem by to samo zastosować gdy bolą plecy. Oczywiście gdy się nie wie jak inaczej, to można stosować ćwiczenia takie jak wykonuje po przebudzeniu pies czy kot. Różnica pomiędzy tymi ćwiczeniami a „rozćwiczaniem” jest taka że te pierwsze wykonujemy bez obciążeń i niepotrzebnych napięć tylko do momentu do którego możemy. Ich wykonywanie 3 razy dziennie przez 10-15 minut przez kilka tygodni powoduje że uzyskujemy równowagę napięcia siły mięśni wokół kręgosłupowych, co w dużej mierze może nawet skutecznie wyeliminować dany ból.

                                   Co należy jednak zrobić jeżeli on ciągle wraca?

     Po prawidłowej korekcie kręgosłupa wykonanej przez dobrej klasy fachowca, powinno się wyeliminować napięcia włókien nerwowych, co można osiągnąć jedynie techniką osteoakupunktury, lub jeszcze głębiej działającą jest technika klawiterapii.
     Niewiele jest przypadków które nie odpowiedzą na te terapie, jeżeli jednak miałbyś taki problem, to wiedz że jest jeszcze inny sposób który w tej grupie którym nic już nie pomogło okazuje się skuteczny na poziomie 80-90%. Jest to stosowana u moich pacjentów technika mytherapy lub kolejna to podawanie do głębokich struktur powięzi specjalnej kombinacji mikroelementów za pomocą zastrzyku, plus bardzo precyzyjną dawkę specyficznego gazu o odpowiednim stężeniu. Wiedz że w medycynie w tym w naturalnej stosuje się takie terapie, ale trzeba dobrze wiedzieć który gaz, w jakiej sytuacji i jak należy podać by nie uszkodzić komórek, ale uzyskać efekt leczniczy.

  P.s.
     Jestem pierwszym autorem, który zebrał razem wszystko to, co jest i zawsze było potrzebne w leczeniu przyczynowym, i opisał zgodnie z tą logiką. Pozwoli Ci to zamiast 40 czy nawet 100 pozycji przeczytać tylko jedną: Kiedy lekarz zawiedzie… przeczytaj tę książkę.    
    Wyniesioną z niej podstawową wiedzę o tej metodzie terapii można z kolei poszerzyć dzięki serii Rak to nie wyrok. Sam zobaczysz, w jak prosty sposób można nauczyć się takiej logiki leczenia oraz jak daleko z tyłu są terapeuci i lekarze, którzy myślą, że tak leczą (chwalebne jest to, że chociaż o tym myślą i podążają w tym kierunku). To również dla nich, tak samo jak i dla Ciebie, w Kiedy lekarz zawiedzie… umieściłem oprócz jasnego, konkretnego opisu, czym jest leczenie przyczynowe, spis kombinacji ziołowo-minerałowo-witaminowych, które okazały się skuteczne w terapii najczęstszych dolegliwości, takich jak osteoporoza, menopauza, przerost prostaty, osłabienie wzroku, obniżenie poziomu sił witalnych i wiele innych.
     Skorzystaj z tej wiedzy, bo dzięki niej będziesz mógł bardzo długo zachować dobrą formę i zdrowie… Pozbędziesz się też myślenia, że starzejący się organizm musi chorować – zaufaj mi: NIE MUSI!
   
           To doskonały prezent ratujący zdrowie na Nowy Rok i wszystkie okazje go
                                                              poprzedzające!
 


 Ku lepszemu zdrowiu nas wszystkich.
Ryszard Grzebyk




P.S.
Zachęcam do dzielenia się powyższym artykułem i zapraszania znajomych

niedziela, 12 listopada 2017

Zasady przyjmowania lekówi i witamin

1. Tran z obfitym posiłkiem + witamina D3.
2. Probiotyki zawsze na czczo lub do posiłku.
3. Duże dawki witaminy C mogą kolidować z wchłanianiem selenu i miedzi - bierzemy o innych porach.
4. Witamina C – przy kamicy nerkowej, chorobie nerek, hemochromatozie - nie powinna przekraczać 500 mg dziennie, przed użyciem należy zasięgnąć opinii lekarza.
5. Żelazo z witaminą C.
6. Magnez neutralizuje kwas solny, więc branie dużych jego dawek po posiłku nie jest dobrym pomysłem.




7. Witaminy i minerały mają synergistyczne i antagonistyczne relacje. Np. witamina C pomaga przyswoić żelazo, a witaminy A,D i K są niezbędne dla wchłaniania wapnia, fosforu i magnezu. Inne synergie to mangan i witamina B1 czy też cynk i witamina B6.
8. Selen do 4 godzin po hormonach tarczycy
9. Wszystko inne lepiej po tych 4-rech godzinach (w szczególności leki na receptę, magnez, wapń, żelazo i estrogeny)
10. Magnez co najmniej 2 godziny od wapnia i vice versa.
11. Żelazo najlepiej jak najdalej w każdą stronę od hormonów (czyli jak bierzesz Euthyrox o 6. rano, to żelazo koło 14-tej) i od wapnia/magnezu, zawsze z czymś kwaśnym.
12. Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (ADEK) zawsze z tłuszczem, np. Omega-3 albo rosołkiem. Pamiętajmy: witamina D3 + K2 zawsze z tłustym posiłkiem.
13. B-complexy lepiej rano, bo sporo osób po nich nie może spać, dodają energii.
14. Ostrożnie z wapniem i żelazem - jeśli nie ma specjalnych wskazań.
15. Uwaga na sok grapefrutowy - wchodzi w interakcje z wieloma lekami.


Źródło :MedFood

wtorek, 31 października 2017

Moje mydełka cz. 2

Rozkręciłam się po pierwszym razie mydełkowania i oto efekty: :)
Działanie tłuszczów w mydłach:
smalec - daje fajną, kremową pianę, mydło jest białe i twarde.
olej kokosowy - mydło się pieni, ma właściwości bakteriobójcze, nadaje się do cery trądzikowej.
olej rycynowy - ma działanie bakteriobójcze, wspomaga leczenie trądziku, wygładza niewielkie zmarszczki poprzez stymulację produkcji kolagenu i elastyny. Znany jest z szybkiego nawilżania skóry. pomaga również na takie przypadłości jak kurzajki, czyraki, grzybica, swędzenie. Dlatego mydełka z tym olejem znakomicie nawilżają skórę i łagodzą podrażnienia.
olej słonecznikowy - zalecany osobom z tłustą i mieszaną cerą. Normalizuje wydzielanie sebum, regeneruje skórę i odżywia.
oliwa - świetnie nadaje się do produkcji mydła. Mydło jest delikatnie natłuszczające, jedwabiście pieniące się.
masło shea - przeciwdziała procesom starzenia się, działa antybakteryjnie, zmniejsza rozstępy, przyspiesza gojenie się miejsc po oparzeniach.  Daje twarde mydło, nadaje się szczególnie do suchej, zniszczonej skóry. Składniki w maśle shea nie zmydlają się, więc sporo z nich pozostaje (wit. A, E, fitosterole itp.).





MYDŁO NA WINIE


Skład: zmydlone: oliwa, olej kokosowy, masło shea, czerwone wino

 MYDŁO KAWOWE (PEELINGUJĄCE)

 Skład: zmydlone: olej kokosowy, oliwa, olej rycynowy, napar kawowy, kawa


 MYDŁO Z WĘGLEM AKTYWOWANYM

Skład: zmydlone: olej kokosowy, smalec, oliwa, olej rycynowy, węgiel aktywny

MYDŁO Z SOLĄ HIMALAJSKĄ (PEELINGUJĄCE) 


Skład: zmydlone: olej kokosowy, sól himalajska, zapach grejpfrutowy

CZARNE MYDŁO (SAVON NOIR)


Skład: zmydlona: oliwa, czarne oliwki


MYDŁO DYNIOWE
Skład: oliwa, olej kokosowy, masło shea, dynia, olej rycynowy, przyprawa korzenna 

MYDŁO Z BIAŁĄ GLINKĄ
Skład: oliwa, olej kokosowy, olej rycynowy, biała glinka, zapach yang yang 
(biała glinka jest wykorzystywana do pielęgnacji skóry suchej i delikatnej, a nawet dziecięcej) 

MYDŁO Z CZERWONĄ GLINKĄ
Skład: olej rzepakowy, olej kokosowy, czerwona glinka 
Glinka czerwona znajduje zastosowanie w pielęgnacji cery tłustej i normalnej. Działa delikatnie odtłuszczjąco i łagodniej ściąga pory niż glinka zielona. Polecana jest dla cery z trądzikiem różowatym, zapobiega także rozszerzaniu się naczynek krwionośnych.
  


MYDŁO PALEO
Skład: smalec, olej rzepakowy, zapach miętowy 

MYDŁO NAGIETKOWE
Skład: olej kokosowy, oliwa (macerat nagietkowy), olej rycynowy, napar z nagietka 

MYDŁO OWSIANE
Skład: oliwa, olej kokosowy, olej rycynowy, płatki owsiane, miód 
polecane szczególnie dla skóry wrażliwej i skłonnej do podrażnień

MYDŁO ROZMARYNOWE
Skład: olej kokosowy, smalec, olej rzepakowy, oliwa (macerat rozmarynowy), napar rozmarynowy 

MYDŁO RYŻOWE
Skład: olej ryżowy, olej rycynowy, zielona glinka, zapach neroli

Gdyby był ktoś zainteresowany mydełkami: każde po 6 zł, savon noir po 8 zł.