wtorek, 12 kwietnia 2022

Naturalnie wzmocnij swoje serce

 Jeśli któryś organ wymaga szczególnej uwagi, to jest nim serce. Dopiero gdy zaczyna dokuczać zdajemy sobie sprawę,że należy o nie zadbać.A czy nie lepiej prostymi metodami zapobiegać niż leczyć?

Za nierównym czy przyspieszonym biciem serca stoją różne przyczyny. Często chodzi o schorzenia i nieprawidłowości tego narządu, ale czasem przyczyną są emocje - wieczny stres, depresja czy nadmiar codziennych problemów. W dzisiejszym pędzie coraz więcej osób nie ma czasu o siebie zadbać, a wynikające z tego odczucia w obrębie klatki piersiowej określa jako "wieczny ciężar na sercu" czy "palpitacje".

 Takie problemy mogą się też wiązać z dietą i stylem życia, o czym wiedzą szczególnie kawosze, palacze, czy osoby, które uwielbiają słone potrawy.

 

 

Co najlepiej wpływa na serce?

Witamina C - pojawia się coraz więcej badań udowadniających, że niedoceniana i kojarzona głównie z przeziębieniami witamina C ma wyjątkowo korzystny wpływ na cały nasz organizm. To dzięki niej naczynia krwionośne są elastyczne i mocne. Powinni pamiętać o tym szczególnie palacze, ponieważ dym tytoniowy "okrada" organizm z witaminy C. To dlatego osoby palące są bardziej narażone na problemy z sercem i zwykle potrzebują nawet 2 razy więcej tego składnika. Inne czynniki, które mogą zwiększać zapotrzebowanie to stres, spaliny, zła dieta czy używki. Udowodniono naukowo, że suplementacja witaminą C u osób, które zmagają się z nadciśnieniem, może zmniejszyć ciśnienie krwi.

Witamina E - zapobiega chorobom serca i zawałom. W 1996 roku przeprowadzono badanie na 2 tys. osobach z chorobami serca. Po 510 dniach przyjmowania 400 lub 800 IU witaminy E dziennie ryzyko śmierci wywołanej chorobami układu sercowo-naczyniowego spadło u nich średnio o 47%.
Witamina E jest silnym antyoksydantem.

Magnez - znany jako "bloker wapnia" jest w stanie zablokować jego dostęp do komórek serca i mięśni. Blokowanie dostępu wapnia bezpośrednio do serca zwiększa odporność naczyniową i poprawia ogólne funkcje serca. Sam magnez dodatkowo może przeciwdziałać takim schorzeniom jak ostry zawał mięśnia sercowego, arytmia, dusznica, kardiomiopatie, niedrożność lub nagłe wstrzymanie pracy serca czy wysokie ciśnienie. Pierwiastek ten jest wypłukiwany z naszego organizmu pod wpływem stresu, wzmożonego treningu lub picia kawy. Dlatego szczególnie wtedy warto przyjmować suplement z magnezem

Potas - analiza 19 badań klinicznych z udziałem 586 pacjentów potwierdza, że w większości przypadków przyjmowanie potasu znacznie obniżało ciśnienie u chorych. Okazało się  też, że jest szczególnie korzystny dla osób po 65 rź, bo w ich przypadku tradycyjne lekarstwa działają mniej efektywniej. Z badań  wynika, że podawanie 2,5 g potasu przez 4 tyg znacznie zmniejsza ciśnienie skurczowe i rozkurczowe krwi. 

Czosnek - zawarte w nim substancje chronią układ sercowy, obniżając poziom trójglicerydów i ciśnienie krwi. Korzystnie wpływają też na skupienie płytek krwi, przez co zmniejsza się ich "lepkość", a tym samym spada ryzyko miażdżycy tętnic. Czosnek wykazuje działanie fibrynolityczne. Fibrynogeny wpływają na układ krzepnięcia, a ich odpowiednio wysoki poziom ma większe znaczenie przy chorobach układu sercowo-naczyniowego niż przy cholesterolu.

Olej lniany - udowodniono, że zwiększone spożycie kwasów omega 3 wpływa na obniżenie ciśnienia krwi. Łyżeczka oleju lnianego dziennie obniża zarówno skurczowe jak i rozkurczowe ciśnienie. 

Koenzym Q10 - kilka lat temu stał się modnym składnikiem kremów przeciwzmarszczkowych. Później odkryto, że prawdziwą siłę wykazuje wewnątrz naszego organizmu. Koenzym ten występuje naturalnie w naszym organizmie, głównie ma związek z produkcją energii w mitochondriach. Jednak po 40 rż jego poziom w organizmie spada i wskazana jest suplementacja.  Jego niedobory mogą być groźne szczególnie dla serca, bo to dzięki prawidłowemu poziomowi Q10 zmniejsza się ryzyko wystąpienia kardiomiopatii, zastoinowej niewydolności serca, dusznicy bolesnej, arytmii, wypadania  płatka zastawki mitralnej czy nadciśnienia. 

 


czwartek, 31 marca 2022

 Wiosna to najtrudniejszy czas dla alergików. Załzawione oczy, męczący kaszel, zatkany nos i serie męczących kichnięć to codzienność osób uczulonych na pyłki roślin.

Alergia na pyłki


Alergia na pyłki roślin to najczęstsza przyczyna okresowego kataru alergicznego, kataru siennego, a nawet atopowej astmy pyłkowej. Pylenie roślin zaczyna się już w lutym i trwa do końca września, a nawet początków października. Choć najgorsze warunki panują dla alergików w czerwcu i lipcu, gdy stężenie pyłków jest największe, to objawy uczulenia można odczuwać znacznie wcześniej. Nie sposób uniknąć kontaktu z alergenami, jakimi są pyłki roślin. Wiosną i latem unoszą się one w powietrzu. Są bardziej uciążliwe w czasie, gdy panuje dobra pogoda, świeci słońce i jest ciepło. Na stężenie pyłków ma również wpływ łagodna zima, która zapewnia dobre warunki roślinom.



Rośliny wiatropylne mają w zwyczaju rozsiewać w powietrzu miliardy męskich komórek rozrodczych, z których tylko niektóre trafiają do komórek żeńskich. Rośliny działają zatem na zasadzie prawdopodobieństwa. Im więcej pyłków rozsieją, tym większa szansa na to, że dojdzie do zapylenia. Pyłek roślin roznoszony jest przez wiatr lub owady. Unosi się w powietrzu przez cały okres wiosenny i letni, powodując u alergików katar, kaszel, kichanie i łzawienie oczu. Osoby uczulone powinny zatem unikać mieszkania i przebywania w pobliżu drzew, które pylą najmocniej, a należą do nich na przykład: sosna, dąb, olcha, brzoza, klon i jesion. Alergicy mogą być uczuleni na pyłki przeróżnych roślin, zazwyczaj są to trawy i duże drzewa.

Jak złagodzić objawy alergii na pyłki roślin?

Istnieje kilka sposobów na łagodzenie objawów alergii na pyłki. Oprócz leków warto sięgnąć po herbatki ziołowe, które wzmacniają odporność, np. z łopianu, jeżówki czy mlecza. Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku alergików każdy tego typu preparat należy skonsultować z lekarzem alergologiem.

Przebywanie na świeżym powietrzu bywa udręką dla alergika, ale nie da się tego uniknąć. Warto jednak zaraz po przyjściu do domu zmienić ubranie i wziąć prysznic, by zmyć z siebie pyłki. Dzięki tym czynnościom objawy alergii uda się zminimalizować.  
W łagodzeniu objawów alergii może również pomóc dieta bogata w kwasy tłuszczowe omega-3 oraz białka. Te składniki wzmacniają układ odpornościowy i w ten sposób pomagają z łagodzeniu objawów uczulenia. 

W okresie pylenia warto pamiętać o tym, by wietrzyć pomieszczenia nocą, gdy stężenie pyłków jest niewielkie i zamykać okna w ciągu dnia. Można także zasuwać zasłony i firany, które będą zatrzymywać unoszące się w powietrzu pyłki. 


Jakie preparaty pomagają w łagodzeniu objawów alergii na pyłki?

Przy bardzo silnych objawach alergii konieczne jest przyjmowanie leków antyhistaminowych. Warto też stosować preparaty zawierające wapń (calcium) oraz kwercetynę. Ta ostatnia substancja jest bardzo ważnym elementem terapii alergicznej. Badania udowodniły, że podczas jej stosowania znacznie zmniejsza się częstotliwość występowania ataków alergicznych. To dlatego, że ma ona działanie antyhistaminowe. Hamuje wyrzuty histaminy, która aktywuje reakcje alergiczne i stany zapalne. Kwercetyna wzmacnia też naczynia krwionośne, działa przeciwzapalnie i przeciwzakrzepowo oraz, tak jak selen, ma właściwości przeciwutleniające. 





wtorek, 22 lutego 2022

Jaki probiotyk na wzdęcia?

 Wzdęcia stają się kolejnym problemem cywilizacyjnym. Siedzący tryb życia i kiepskiej jakości żywność, a także niekiedy zwykłe łakomstwo powodują, że z tą dolegliwością w wersji dłuższej czasowo często powracającej, niekiedy w ciągu tego samego dnia, zmaga się nawet do 1/3 dorosłych Europejczyków.

Wzdęcia kojarzymy przede wszystkim z gazami. Gdyby próbować wywieść wnioski z doświadczeń, przyjęlibyśmy, że wzdęcia mają różny zakres czasowy, a niektóre trwają raptem kilkanaście sekund. Problemy zdrowotne zauważa się, gdy czas ten się wydłuża, częstotliwość nasila, kiedy pojawia się odczucie przepełnienia i ból.


 

Same gazy w jelitach nie są niczym nadzwyczajnym. Wszystko zależy od ich ilości i od odpowiedniego wydalania. To zaś łączy się ze spożywanymi pokarmami, ze składem mikrobioty u danego człowieka oraz z odpowiednią konsystencją kału.

Gazy formują się pod wpływem wdychanego powietrza, przy czym pamiętajmy, że jego głównymi składnikami są: azot 78 % i tlen 21 %. Sporo zależy też od procesów fermentacyjnych w jelitach.

Gazy nazywamy często wiatrami. Przeciętnie mieścimy ich w sobie ok. 200 ml, a wydalamy w ciągu doby trzykrotnie więcej, łącznie ok. 15-20 razy na dobę. Na ilość gazów mają wpływ niektóre pokarmy.

W potocznym rozumieniu wzdęcie oznacza również uwypuklony kształt. Jednak samo to nie jest obowiązkowym symptomem. Bardziej liczy się poczucie rozdęcia, przelewanie się, skurcze, nadmiar gazów.

 

Dlaczego probiotyk jest skuteczny na wzdęcia?

Probiotyki okazują się skuteczne na wiele dolegliwości.  Profilaktyce i łagodzeniu wzdęć służy kilka cech probiotyku.

Przede wszystkim dobry pod względem ilości i jakości mikrobiom powoduje, że prawidłowo przebiega trawienie tłuszczów, białek i cukrów. Równocześnie z jak największą korzyścią dla organizmu następuje wchłanianie składników budulcowych, energetycznych i mineralnych.

Towarzyszy temu prawidłowe wydalanie – odpowiednia perystaltyka jelit i brak zaburzeń czucia trzewnego, właściwy rytm i konsystencja wypróżnień oraz nienadmierne ilościowo formowanie się i pozbywanie gazów.

Probiotyk jest w stanie wyrównywać skutki nieprawidłowego odżywiania się i w efekcie także wzdęć oraz problemu nadmiaru gazów. Bakterie probiotyczne są w stanie zadbać o odpowiednie procesy fermentacyjne, łagodząc te niesprzyjające.

Produkty, które wywołują wzdęcia i nadmiar gazów, gdzie właśnie dużo do powiedzenia będzie mieć jako „oczyszczacz” probiotyk to przykładowo warzywa: brokuły, brukselka, cebula, fasola, groch, kalafior, kapusta, szparagi; owoce: brzoskwinie, gruszki, jabłka, śliwki; makarony i ciemne pieczywo; mleko.

Probiotyki wyrównują zaburzenia trawienia różnego typu. Bywają skuteczne w przypadku przerostu flory bakteryjnej jelita cienkiego (SIBO), w zaburzeniach wchłaniania w jelicie cienkim oraz w niektórych dolegliwościach jelita grubego.

Wzdęcia niekiedy dotyczą też żołądka. Probiotyk chroni całościowo układ pokarmowy człowieka, będzie więc skuteczny i w podobnym przypadku.

Niekiedy problemy ze wzdęciami łączą się z rozregulowaniem pracy autonomicznego układu nerwowego. Również w takich przypadkach probiotyk jest w stanie zadbać o regulację i swego rodzaju uporządkowanie komunikacyjne w organizmie.

Bakterie probiotyczne ograniczają skutki działania mikroorganizmów chorobotwórczych, w tym ich wpływy na powstawanie gazów i wzdęć. Są skuteczne w profilaktyce i leczeniu dysbiozy. Przy okazji łagodzony jest refluks i zgaga.

Probiotyki są w stanie zdziałać wiele, gdy chodzi o wzdęcia. Są efektywne same w sobie, ale jeszcze silniej zadziałają w połączeniu z ruchem oraz regularnym odżywianiem się, bez dużych porcji naraz i z minimalizowaniem w składzie posiłków tych produktów, które wywołują wzdęcia.

 

 

 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...