💪L-karnityna to substancja odpowiedzialna za transport kwasów tłuszczowych do mitochondriów, stanowiących komórkowe fabryki energii. Jest produkowana z aminokwasów występujących w organizmie. Jej najbogatszym źródłem jest czerwone mięso. Badania wykazały, że oprócz udziału w procesie produkcji energii L-karnityna łagodzi także problemy z układem krążenia, w tym zastoinową niewydolność serca czy wysoki poziom trójglicerydów. 👇Wskazania: 👉dusznica bolesna 👉rekonwalescencja po zawale 👉anoreksja 👉wysoki poziom cholesterolu 👉arytmia 👉HIV 👉aktywność sportowa 👉chromanie przestankowe 👉kardiomiopatia 👉choroby nerek 👉zespół przewlekłego zmęczenia 👉choroby wątroby 👉zastoinowa niewydoloność serca 👉bezpłodność u mężczyzn 👉cukrzyca 👉leczenie wcześniaków 👉zespół Downa ❗️Ostrzeżenia: L-karnityna nie jest toksyczna, jednak nie powinna być stosowana razem z pentylenetetrazolem. 💊Dawkowanie: Zażywać 1000-3000 mg dziennie.
💪Czerwony ryż to fermentowany przez czerwone drożdże Monascus purpureus ryż stosowany jako suplement diety obniżający cholesterol. W starochińskich tekstach występuje on z kolei jako środek poprawiający krążenie.
👉Wskazania: wysoki poziom cholesterolu.
👩⚕️❗️Ostrzeżenia: Po zażyciu mogą wystąpić łagodne zaburzenia trawienia. Ekstraktu nie powinny zażywać kobiety ciężarne, matki karmiące oraz osoby z chorobami wątroby i pacjenci przyjmujący leki obniżające poziom cholesterolu. W trakcie suplementacji zaleca się przyjmowanie koenzymu Q10 (10-200 mg dziennie), ponieważ zdaniem części badaczy czerwony ryż może powodować uszczuplenie jego zapasów (jak i stosowanie statyn).
💊Dawkowanie: w badaniach stosowano dawkowanie o wartości 1,2-2,4 g wyciągu standaryzowanego na zawartość 10-13,5 mg monakoliny.
Olej z czarnuszki to naprawdę niesamowita substancja o szerokim zastosowaniu.
Sprawdzi się na wiele standardowych dolegliwości, ale także w niektórych chorobach chronicznych.
Na koniec opiszę także jak stosować ją w praktyce, by nie popełniać błędów i nie zaszkodzić sobie.
Wsparcie odporności
Olej z czarnuszki świetnie wspiera odporność i działa także doraźnie — nawet w trakcie trwającej już infekcji.
W trakcie przeziębienia łagodzi jego objawy oraz skraca czas jego trwania — świetnie się sprawdzi teraz, gdzie wiele osób choruje (nawet jeżeli nie chorujesz, to może być to dobra metoda prewencji).
Działanie antyalergiczne i przeciwastmatyczne
Olej z czarnuszki skutecznie zmniejsza objawy alergii, katar sienny, sprawdzi się także w łagodzeniu objawów astmy.
Jest to świetny środek na zmniejszenie problemów z oddychaniem, wsparcie układu oddechowego i zmniejszenia objawów, które mogą pojawiać się u nas sezonowo.
Zastosowanie w chorobie Hashimoto
Mało znanym działaniem oleju z czarnuszki jest wpływ na zdrowie tarczycy, a konkretnie w chorobie Hashimoto.
Olej z czarnuszki obniża TSH, miano przeciwciał, VEGF, zmniejsza stany zapalne i podnosi stężenie hormonów tarczycy.
Trudno znaleźć inny środek o tak dobrym działaniu w tej chorobie, dlatego u moich pacjentów z Hashimoto bardzo często sięgamy po olej z czarnuszki.
Korzystny wpływ na lipidogram i glikemię
U osób z wysokim poziomem cholesterolu oraz trójglicerydów olej z czarnuszki może te parametry obniżać.
Podobnie działa on także w przypadku zbyt wysokiego poziomu glukozy we krwi.
U osób z nadwagą i otyłością olej z czarnuszki może także w delikatnym stopniu wspierać odchudzanie, hamując apetyt i wspierając spalanie tkanki tłuszczowej.
Poprzez działanie przeciwzapalne olej z czarnuszki wspiera ogólne zdrowie, ale także funkcje kognitywne u osób starszych.
Zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych, takich jak omega-3 powoduje, że wspiera on zdrowie mózgu.
Wspiera walkę z Helicobacter Pylori
Olej z czarnuszki ma silne działanie przeciwbakteryjne, które udowodniono szczególnie na bakterii Helicobacter Pylori, która jest bardzo powszechna i prowadzi do stanów zapalnych i wrzodów żołądka.
Trzeba jednak zaznaczyć, że nie zawsze w stanach zapalnych żołądka można stosować olej z czarnuszki, co opisuję poniżej.
Stosowanie oleju z czarnuszki w praktyce
Olej z czarnuszki jest bardzo wrażliwy na wysoką temperaturę i światło słoneczne, dlatego należy przechowywać go w chłodnym i ciemnym miejscu.
Nie wolno go podgrzewać — można go stosować jedynie na zimno (np. do sałatek).
Dodatkowo przez swoją "ostrość" i możliwe podrażnienie żołądka należy go stosować nie dłużej niż miesiąc, a potem należy go odstawić na co najmniej 2 tygodnie.
Czerwony ryż to fermentowany przez czerwone drożdże Monascus purpureus ryż stosowany jako suplement diety obniżający cholesterol. W starochińskich tekstach występuje on z kolei jako środek poprawiający krążenie.
W badaniach stosowano dawkowanie o wartości 1,2-2,4 g wyciągu standaryzowanego na zawartość 10-13,5 mg monakoliny.
Ostrzeżenia:
Po zażyciu mogą wystąpić łagodne zaburzenia trawienia. Ekstraktu z czerwonego ryżu nie powinny przyjmować kobiety ciężarne, matki karmiące oraz osoby z chorobami wątroby i pacjenci przyjmujący leki obniżające poziom cholesterolu. W trakcie suplementacji zaleca się przyjmowanie koenzymy Q10 (10-200mg dziennie), ponieważ zdaniem części badaczy czerwony ryż może powodować uszczuplenie zapasów.
Oto pierwsza część wykładu pt.: "Zdrowe odżywianie: medyczne i naukowe kłamstwa", który odbył sie 07.03.2019 w Grębocicach.
Dzisiejszy post o MAŚLE rozpoczyna serię krótkich artykułów o zdrowym
odżywianiu. Czyli to, co chciałam powiedzieć w czasie mojego wykładu w
Grębocicach, a ze względu na ograniczony czas nie zdążyłam.
Prawdziwe MASŁO musimy zrobić sobie SAMI. Albo musimy kupić od kogoś, kto zrobi je za nas.
Dlaczego?
Ponieważ masła z supermarketów mogą zawierać tłuszcze roślinne, które
są produktami wysoko przetworzonymi i które po utwardzeniu zmieniają się
w bardzo niebezpieczne dla zdrowia kwasy nienasycone o izomerii trans.
Zakłócają one działanie enzymów w organizmie i są PRZYCZYNĄ miażdżycy,
cukrzycy i raka.
Od czasu, gdy naturalne masło i mleko zastąpiono
rafinowanymi olejami z nasion kukurydzy, soi i bawełny, zaczęto
obserwować pojawienie się nowej, tajemniczej choroby, która zaczęła
dotykać mieszkańców uprzemysłowionych obszarów. Była to choroba sercowo -
naczyniowa, już w początkach drugiej dekady XX wieku główna przyczyna
przedwczesnej śmierci ludzi.
W tamtych czasach lekarze i naukowcy dobrze o tym wiedzieli i nie bali się mówić.
Zalecali usunięcie z diety olejów roślinnych i margaryn, bo zauważyli, że to właśnie one były PRZYCZYNĄ tej choroby.
PRAWDZIWE masło robi się ze śmietany uzyskanej z mleka od szczęśliwej
krowy. Krowa taka pasie się na łące, przebywa cały dzień na słońcu, je
trawę i zioła, jest przeprowadzana przez gospodarza w różne miejsca,
żeby jej pokarm był zróżnicowany.
Może się w każdej chwili położyć na trawie i spokojnie przeżuwać, jak to krowa ma w zwyczaju.
Śmietana musi być zdejmowana z mleka, a nie odwirowana, bo inaczej
zostanie zniszczona budowa molekularna jej aktywnych składników.
I z takiej śmietany, przez wytrząsanie robi się masło.
Naturalne masło jest produktem DOSKONAŁYM, w którym mądra natura
połączyła dwa cenne składniki: witaminę D3 i K2 oraz świetnie
przyswajalny wapń.
Kompleks witamin D3 i K2 sprawia, że wapń kieruje
się do tych miejsc, gdzie powinien, czyli kości i zębów, a nie gromadzi
się w tkankach miękkich, naczyniach krwionośnych i na powierzchni
narządów wewnętrznych.
Obie witaminy z masła wzmacniają chrząstki,
stawy i kości, zapobiegają chorobom serca i nowotworom ( kwas linolowy!)
oraz leczą stany zapalne.
Prawdziwe MASŁO ma przynajmniej 82%
tłuszczu mlecznego, białko, wapń, witaminy A, D, E i K2, witaminę B2 i
B12 ( zdrowa skóra i układ nerwowy).
Zawiera też ten CUDOWNY CHOLESTEROL, który buduje nasze błony komórkowe, hormony
i kwasy żółciowe w wątrobie.
Zawiera też cenny dla nas aminokwas LIZYNĘ - jeden z aminokwasów
egzogennych, czyli takich, których organizm ludzki bardzo potrzebuje, a
nie potrafi sam produkować, czyli musi pobierać z pożywieniem.
LIZYNA:
- wchodzi w skład białek budujących tkanki ludzkiego ciała
- bierze udział w produkcji hormonów, enzymów i przeciwciał
- przyczynia się do tworzenia kolagenu, czyli buduje tkankę łączną - kości, stawy, ścięgna, naczynia krwionośne
- wspomaga wchłanianie wapnia
- umożliwia odbudowę tkanek po urazach
- działa przeciwzapalnie
- wzmacnia układ sercowo - naczyniowy, gdyż uczestniczy w syntezie karnityny, chroni naczynia krwionośne i zapobiega miażdżycy
- wraz z witaminą C podnosi odporność organizmu
Jeśli więc cierpicie na nerwicę, przewlekłe zmęczenie, gościec
przewlekły postępujący, wszelkie choroby reumatyczne, dokucza Wam brak
koncentracji, pamięci, nadmierna reakcja na stres, zawroty głowy,
anemia, opryszczka, macie słabe matowe włosy, paznokcie, suchą skórę,
słabe kości i mięśnie, skrzypiące stawy, zaburzenia wzroku, dojrzewania i
wzrostu (dzieci i młodzież), to jedzcie MASŁO, dużo masła!
C D N
Cz. I
Masło czy margaryna
Jajka - jak je spożywać
- masło a margaryna
- cholesterol
- jedząc codziennie prawdziwe masło można się wyleczyć z gośćca (zesztywniejące
zapalenie stawów w kręgosłupie)
- masło (szczególnie klarowane) odżywia florę jelitową u małych dzieci
- w maśle zawarte są witaminy A, E, z gr. B, D3, K3, białko, wapń
- masło reguluje gospodarkę hormonalną
- surowe żółtka cudownym produktem i lekiem na wiele chorób
cz. II
Mleko
cz. III
Chleb
cz IV
czy sól jest zdrowa? jak nawadniać organizm?
Prof. dr hab. n. med. Andrzej Frydrychowski - Kompleks vitamin B.
I Sympozjum Towarzystwa Lekarzy Medycyny Zintegrowanej, 12 stycznia 2019 r.
- choroby serca, niedokrwienne są źle leczone
- norma na cholesterol to 240-280 a mnie mniej, bo cholesterol jest w organizmie potrzebny,
- homocysteina jako czynnik miażdżycowy,
- niedobory wit. D3 szczególnie u osób z nowotworami,
- ruch jako ważny czynnik zdrowia,
- pyły zawarte w zanieczyszczonym powietrzu powodują zapalenie oskrzeli,
które likwiduje kompleks wit. B,
- niacyna (B3) pomaga przy;
* alkoholizmie i nikotynizmie
*depresja *schizofrenia
*działa antyhistaminowo (alergie)
- odpowiedniej dawki niacyny z pożywienia nie uzyskamy!
- efekt flusch jest konieczny w celach leczniczych
- dawkę dobiera się indywidualnie. Zaczynamy od 50 mg, jeśli nie ma efektu to kolejne 50 mg,
aż dojdzie do efekty flusch. Następnie brać 3 x dziennie żeby wyszła "nasza" dawka.
- dawka lecznicza zaczyna się od 3 x 0,5 g
- efekt flusch przyspiesza:
*przyjęcie na czczo
* popicie czymś gorącym
- co zmniejsza efekt flusch
*wit C
*leki przeciwhistaminowe
Jedyne niebezpieczeństwo działania ubocznego to przedłużenie życia! ;)
- dieta ketogeniczna jako dieta lecząca wiele chorób (szczególnie glejaki)
cholesterol jest w naszym organizmie po coś, nie na darmo go organizm
produkuje, a lekarze z nim walczą. Cholesterol jest podstawowym budulcem
błon komórkowych, jak nie ma cholesterolu to nie ma komunikacji między
komórkami, a jak nie ma komunikacji - jest nowotwór. Bez cholesterolu
nie powstaną żadne hormony, nie wytworzy się wit. D3, nie powstaną
osłonki mielinowe.
Powoli mit cholesterolu zostaje obalony, zostaje jeszcze mit limitu
180-200. Gdy cholesterol jest za wysoki to wskazuje, że w organizmie
jest coś nie tak.
Ważny jest stosunek trójglicerydów do HDL . Powinien on wynosić mniej
niż 5. Jak jest wyższy - może świadczyć o stanie zapalnym.
Fizjologicznie uważa się, że kobieta powinna mieć cholesterol 280, a
mężczyzna 250. Problem jest, gdy jest dużo za wysoki (np. 400 czy 600).
Statyny nie są dobrym rozwiązaniem, mają dużo skutków ubocznych. Co obniża cholesterol:
- wit. E - 200 mg na wieczór (miks tokotrienoli)
- niacyna (B3) - 2-3 g
- wit. B5 (panteina) - 450 mg x 2 dziennie
Inne składniki pokarmowe:
- sterole roślinne - 2 g na dobę
- kwasy omega 3 - od 4 g dziennie
- polifenole z zielonej herbaty (EGCG) - 2 x 500 mg
- fermentowany czerwony ryż - 5 g na wieczór
Jedną z najbardziej rozpowszechnionych teorii starzenia się jest teoria cholesterolowa. Na całym świecie prowadzi się surową kontrolę poziomu cholesterolu. A wiadomo, że cholesterol odgrywa ogromną rolę w życiu błon komórkowych, witamin i enzymów. Otrzymujemy cholesterol w pożywieniu czy nie, organizm powinien go sam wytwarzać w celu realizacji ważnych dla życia funkcji. W wątrobie powstaje go codziennie ok. 5 g, co stanowi 85% zapotrzebowania. Resztę organizm otrzymuje z pokarmem. Im człowiek jest starszy, tym więcej cholesterolu potrzebuje do usunięcia szkodliwych komórek.
DHEA jest substancją powiązaną z procesem starzenia. Jeśli maksimum tej substancji obserwuje się w wieku 25 lat, to w wieku 70 lat
pozostaje go zaledwie 5%. Podczas medytacji poziom DHEA podwyższa się
do 40 % i wyżej, a każdy rok poświęcony na tego rodzaju zajęcia obniża
wiek biologiczny człowieka o jeden rok.
Znacząca rola w starzeniu się przypada pracy szyszynki. Wytwarzana przez szyszynkę melatonina to hormon regulujący wszystkie narządy układu wydzielania wewnętrznego i immunologicznego. Z wiekiem powstaje coraz mniej melatoniny, co doprowadza do różnych schorzeń. Zauważono, że melatonina wytwarza się tylko podczas snu i w stanie medytacji. Dlatego dość dużo mają jej niewidomi, którzy znacznie rzadziej cierpią z powodu chorób nowotworowych, nadciśnienia i innych schorzeń. Jeśli u kogoś na przykład między 4.00-5.00 a 9.00 rano doszło do ataku serca, to odpowiada za to melatonina, której u tego kogoś jest mało, albo nie ma jej wcale. Hormon ten kontroluje prawidłowy poziom innych hormonów, np. estrogenów u kobiet, ponieważ ich nadmiar albo niedobór - to rak gruczołów piersiowych albo narządów płciowych.
A zatem starość to nie choroba, a stan który zależy od charakteru naszego myślenia, świadomości, ukierunkowanych na zaspokajanie powszednich potrzeb człowieka, podczas gdy duchowa strona została wykluczona z życia, co szkodliwie wpływa na funkcjonowanie organizmu. Wystarczy tylko zmienić świadomość, niezależnie nawet nawet od charakteru odżywiania, stylu życia, a można doprowadzić siebie do równowagi żyjąc w zgodzie w prawami Natury i dostąpić zdrowia fizycznego i duchowego.
Oto pierwsza część wykładu pt. "Nadciśnienie, miażdżyca, alergie, astma -
czy na pewno do końca życia?", który odbył się 20.11.2018r. w
Głogowie.
Zapraszam do oglądania!
Seminarium-spotkanie z dr n.med. Jerzym Jaśkowskim 13-15.10.2017
- Jak działa system.
- edukacja,
- efekt cieplarniany to ściema,
- wybuchy atomowe,
- lepiej palić papierosy przez lufki,
- powiązanie występowania białaczki w okolicach elektrowni jądrowych (20:40),
- w Fukushimie nie było trzęsienia ziemi, tylko powódź
- 23:30 skąd się wzięła fluoryzacja,
- Niemcy stosowali fluor w obozach koncentracyjnych, bo to powoduje upośledzenie
- większe jest zatrucie z fluoru z powietrza niż z wody. Dziecko, które myje zęby 2-3 razy dziennie pastą z fluorem, potrafi połknąć nawet 5 mg fluoru, a dziennie jest w stanie wydalić
ok. 1 mg. Reszta zostaje w mózgu... Fluor w pastach upośledza inteligencję.
Wyleczcie się sami
- wrzody żołądka leczono oficjalnie nalewką spirytusową - 25 g spirytusu przed śniadaniem, 10 dni i powinno być po wrzodach (spirytus wysusza wrzody) - oczywiście metoda była za tania i wprowadzono Omeprazol, gdzie efekt jest żaden. Dodatkowo można zastosować zioła,
które poprawiają trawienie (17 ziół). Można też kupić węgierskie wino ziołowe Unicum.
- radioterapia i chemioterapia powinna być zabroniona. Średni czas życia po nich wynosi 3,5 roku,
a bez nich 13,5 roku.
- palenie papierosów i rak to MIT,
- zawał serca i miażdżyca to MIT,
- epidemie są najczęściej w krajach "czystych", cywilizowanych, szczepionych, a w krajach "brudnych" nie ma epidemii,
- efekt cieplarniany a czerniak to MIT. Na czerniaka chorują osoby pracujące w zamkniętych
pomieszczeniach, które nie przebywają na słońcu.
- polecana przez dr książka Kobieta lekarką domową można pobrać tutaj http://delibra.bg.polsl.pl/dlibra/doccontent?id=25119,
- udowodniono, że rak jajników związany jest z podpaskami i talkiem, Najważniejsze badania:
- morfologia, a szczególnie hematokryt i hemoglobina. Prawidłowy hematokryt to ok. 42 +/-,
- żelazo i fibrynogen to najszybsze badania mówiące o uszkodzeniu wątroby (co najmniej 3 miesiące wcześniej niż spadek hemoglobiny),
- 25 (OH), czyli poziom wit. D3 - świadczy o systemie odporności.
- mocznik, kreatynina - mówi o funkcji nerek.
- białko CRP - mówi o stanie zapalnym,
- OB (metodą sedymentacyjną, nie wirówkową),
- mocz: badanie mikroskopowe (osadu) , nie ogólne. Nie ma prawa być leukocytów, ani
erytrocytów. Jeśli leukocyty - to jest stan zapalny. Jeśli są erytrocyty to: wyługowane - nerka
nie funkcjonuje; świeże - pęcherz i cewka. Wiadomo co leczyć. Wyługowane z góry, przy bólach to najczęściej piasek albo kamienie. Wyługowane z dołu świeże to zaawansowany stan zapalny albo rak.
- wątroba i nerki to dwa najważniejsze narządy, po których można ocenić stan organizmu.
- 11:30 przyczyną zawału serca jest blaszka miażdżycowa. Natomiast
blaszka miażdżycowa to głównie wapń, nie cholesterol.
- spuchnięte nogi (kostki) - to niewydolność krążenia. Jeżeli rano obrzęków nie ma, a w nocy
wstaje się sikać to znaczy, że są problemy z sercem.
- 20:40 aspiryna na rozrzedzenie krwi to głupota. Acard - historia i marketing.
Aspiryna to acetyloaspiryna, a naturalnie w wierzbie jest kwas salicylowy (a ten jest dobry np.
na choroby reumatyczne, bóle głowy).
- jeśli ktoś już ma predyspozycje do zawału to najlepsza jest strofantyna (zamiast bypassów),
- 29:00 ludzie z niskim poziomem cholesterolu umierają 2 razy częściej. Wysoki poziom
cholesterolu chroni przed infekcjami i chorobami. Do lat 80. normą było 250, a leczenie
było rozpoczynano dopiero od 400.
- witamina D3 tylko z tłustym posiłkiem,
- są 2 enzymy, które reagują tylko na tłuszcz. Jeżeli w naszym żołądku znajdzie się tłuszcz to
znika łaknienie (34:00),
- o smogu
- o normie na CO2,
- jak ważna jest wentylacja pomieszczeń,
- grzyb w budynkach jest z powodu braku wymiany powietrza,
- choroby górnych dróg oddechowych parę dni po opryskach (badania przeprowadzono w Anglii),
- o USG (2:30) w ciąży i nie tylko (nie powinno być wcześniej stosowane jak w
8-9 miesiącu ciąży)
- kiedy zmieniamy system leczenia robimy badania przed i po (8:05),
- 9:30 choroby psychiczne,
- stawy, kości, wit D, wapń (18:00),
- dawki witaminy D (21:15) w latach 70. (zaniżone zdecydowanie!)
- jakość i przyswajalność witaminy D,
- dowód na niedobór wit D u noworodka to wytarte z tyłu włosy lub wystające żeberka jak się je
za ręce wyciągnie,
- poziom wit D jest ważny planując ciąże, u mężczyzny niedobór sprawia, że plemniki
są mało ruchliwe, staje się niepłodny (24:00),
- przeciętna dawka D3 to 5 000 IU + min. 100 mcg K2
- dawka D3 w ciąży to min. 10 000 IU (25:40),
- wit D rozpuszcza się w tłuszczu!
- do 1 000 IU D3 można wit K2 nie podawać, ale powyżej już trzeba,
- wapń + D3 = zawały
czyli
POPIERAMY PARTIĘ CZYNEM UMIERAJĄC PRZED TERMINEM :)
- łamliwość kości nie zależy od wapnia, wskazane są ćwiczenia fizyczne,
Webinar Polskiej Akademii Zdrowia prowadzony przez Jerzego Ziębę na temat chorób tarczycy (i innych chorób przewlekłych). Polecam powiększyć każdy film w prawym dolnym rogu.
cz. 1
- tarczyca reguluje temperaturę ciała
- do braku konwersji FT4 w FT3 mogą doprowadzić:
* wysokie przeciwciała antyTPO w wyniku czego powstaje niedoczynność tarczycy
* niski poziom hormonu wzrostu też może zaburzyć tą konwersję
* źle odżywiony organizm też powoduje problemy z konwersją
* nadużywanie produktów sojowych
* papierosy
* zatrucie metalami ciężkimi
* wysoki poziom stresu
* niedobory witamin, A, B6, B17, cynku, selenu,chromu, miedzi, jodu
- warzywa krzyżowe (kalafior, kapusta, brokuł) mogą spowodować problemy z konwersją,
- pigułki antykoncepcyjne powodują zaburzenia tarczycy
- kwas ALA w leczeniu cukrzycy (u niektórych może wywołać niedoczynności tarczycy)
- dysfunkcja nadnerczy mocno wpływa na zaburzenia tarczycy i hormonalne
cz. 2
- u osób z niedoczynnością tarczycy często są niedobory hormonu DHEA produkowanego przez nadnercza (wyrównuje ten stan hormon tarczycy i odrobina DHEA),
- poziom testosteronu ma kluczowe znaczenie w funkcjonowaniu tarczycy (produkowany on jest przez nadnercza oraz jądra u mężczyzn i jajniki u kobiet),
- musi być zachowana równowaga między testosteronem a estrogenem (więcej testosteronu u mężczyzn, a estrogenów u kobiet),
- kortyzol (hormon stresu produkowany przez nadnercza) - kiedy nie produkujemy jego odpowiedniej ilości przestanie funkcjonować nam tarczyca,
- długotrwały stres prowadzi do niedoczynności nadnerczy,
- estrogeny u kobiety są wytwarzane z testosteronu
- leczenie tarczycy należy zacząć od leczenia nadnerczy
- euthyrox to jest tylko FT4, więc jego podanie nie jest dobrym wyjściem jeśli się nie wyrówna poziomu kortyzolu i całych nadnerczy (wtedy ktoś się źle czuje po euthyroxie i może dojść do uszkodzenia nerek),
- trzeba przyjrzeć się wątrobie czy produkuje odpowiednio hormony,
- jak i kiedy zbadać kortyzlol (jego poziom zmienia się w ciągu dnia, powinno się go zbadać o 8, 12, 16 i 20)
- badanie TSH nie ma większego znaczenia (jest mało wiarygodne - ok. 5%)
- gospodarka hormonalna, w szczególności nadnerczy, ma pierwszorzędny wpływ w leczeniu tarczycy, bez względu czy jest to nadczynność, niedoczynność, Hashimoto czy Gravesa-Basedova,
- badanie stanu nadnerczy:
*rano, po przebudzeniu mierzymy temperaturę (jeszcze w łóżku!) 4-6 min, przez ok.3 dni i zapisujemy za każdym razem - jeśli będzie poniżej 36 stopni to jest duże prawdopodobieństwo niedoczynności tarczycy i zmęczenia nadnerczy, wtedy też może być duży poziom cholesterolu, * zawroty głowy poszybkim wstaniu z pozycji siedzącej lub stojącej mogą świadczyćteż mogąświadczyć o zmęczeniu nadnerczy,
* wyłączonym długopisem lub np. wykałaczką rysujemy sobie kreskę na brzuchu lub ręce, pojawi się biała linia, jak szybko zniknie to jest ok, jak nie, lub się poszerzy to też może być objaw zmęczenia nadnerczy,
*w zaciemnionym pomieszczeniu świecimy sobie małym światełkiem obok oka i obserwujemy źrenicę, jeśli pulsuje, tzn rozszerza się i zwęża, a nie jest zmniejszona cały czas to też poważny objaw zmęczenia nadnerczy,
cz. 3
- wrogiem tarczycy są przetwory mleczne i gluten z nowoczesnych zbóż (chodzi o jelita)
- bez usunięcia metali ciężkich (np. z plomb amalgamatowych) nie wyreguluje się tarczycy ani innych chorób,
- jod w leczeniu tarczycy,
*suplementując jod musimy brać witaminę C (2-4 g dziennie),
*uzupełnić witaminę D (do poziomu powyżej 50)
- suplementować wit B2 (ok. 200 mg),
- suplementować wit B3 (niacyna) (ok. 300 mg)
-eliminujemy cukier, gluten, nabiał
-usuwamy pleśnie, pasożyty, regulujemy florę bakteryjną
- pić bardzo duże ilości wody z solą kłodawską,
- beta-karoten jest rakotwórczy, ale syntetyczny!
cz. 4
- niacyna (B3) wpływa na gospodarkę lipidową (wyrównuje cholesterol), zbyt duża i szybka jej dawka powoduje przekrwienie skóry, spożywać z posiłkiem,
- sauna wypaca toksyny (+B3)
- niacynamid to też wit B3, która nie powoduje przekrwienia, ale nie ma działania na cholesterol,
- cynk - 30-50 mg (pomiędzy posiłkami)
- magnez - 300 - 500 mg (bierze udział w metabolizowaniu jodu)
- selen 200-500 ug (bez niego nie wolno brać jodu!) + cynk
- wit. A 5000 IU
- jod (płyn Lugola), zacząć od 2-5 kropli i obserwować,
- po zastosowaniu jodu bywa, że: cysty na piersiach znikają, guzki tarczycy znikają, mięśniaki macicy, policystyczne jajniki, endometrioza, obkurczała się prostata,
- wysoki kortyzol wynikać może z dużego stresu i może prowadzić do wyczerpania nadnerczy,
- w nadnerczach jest największa koncentracja witaminy C, a stres powoduje natychmiastowy spadek wit. C,
- nauczyć się odpoczywać (medytacja, kabarety, dobre towarzystwo),
cz. 5
- o wycięciu tarczycy
- niski poziom kortyzolu uzupełnić trzeba, prosząc endokrynologa o przepisanie go (5-10 mg 2 x dziennie),
- na robaki: goździki, wyciąg z liści orzecha włoskiego, piołun, i szklanka wrotyczu przez 10 dni,
- "norma" na jod to 150 ug, a potrzeba 100 razy więcej, "normę" tą ustalono, kiedy nie wiedziano jeszcze, że receptory jodu są w każdej naszej komórce,
- wit. A najlepsza jest w postaci naturalnego beta-karotenu, ale małe dzieci i chorzy na cukrzycę mają problem z konwersją beta-karotenu do wit. A, więc wtedy podawać wit. A.
- selen - najlepsza forma to selenium metionina,
- magnez - treonian magnezu - przechodzi przez barierę krew-mózg,
- suplementacja a karmienie piersią (wskazana),
- po suplementacji jodem zmniejszają się mięśniaki macicy,
- po płynie Lugola znikł prawie tłuszczak,
- wit. C pomogła niektórym na wrzodziejące zapalenie jelita grubego,
- leki antydepresyjne mogą mieć wpływ na konwersję ft4 w ft3,
- jod wypłukuje rtęć i inne związki toksyczne, zalecane jest wtedy branie 2-3 płaskich łyżeczek soli (kłodawskiej czy innej nieoczyszczonej) 3-4-5 razy dziennie, przez okres 2-3-4 tyg - działa to detoksyfikująco,
cz. 6
- po suplementacji wit. D3 (50 000), A, K2 kilku osobom padaczka przeszła,
- niedoczynność tarczycy a ciąża - zachodząc z niedoczynnością tarczycy w ciążę dziecko też się urodzi z niedoczynnością,
- łuszczyca do najczęściej wynik dysbakteriozy i braku zakwaszenia żołądka (zakwasić żołądek i uzupełnić bakterie jelitowe),
- przy braku tarczycy trzeba brać hormony,
- naltrekson dobrze działa w chorobach przewlekłych,
- epilepsja może być skutkiem zarobaczenia,
- poronienia mogą mieć związek z niedoborem jodu i braku suplementacji,
- srebro jonowe działa bardzo dobrze przeciwpasożytniczo, przeciwpleśniowo, niszczy patogeny, ale przy nadużyciu jest niebezpieczeństwo odłożenia pod skórą,
- srebro i złoto krystaliczne za pomocą wlewów leczy raka (Rosjanie tak robią), lub 3 x dziennie po 50 ml doustnie (parę zwierząt tak wyleczono z raka),
- wrzodziejące zapalenie jelita grubego, żołądka itd.: wit. C, przestać jeść na 4-5 dni, duże ilości wody z solą,
- po jodzie znikają torbiele i cysty na jajnikach,
- nanorebro i złoto nie niszczy flory bakteryjnej,
- niski poziom żelaza i wit. B12 najczęściej wynika z niedokwaszonego żołądka,
- suplementacja żelazem jest niebezpieczna! nie powinniśmy się suplementować żelazem, dlatego, że jony żelaza koncentrują się w komórkach nowotworowych, żelazo mamy w diecie, ale bez zakwaszonego żołądka nie będzie się wchłaniało,
W procesie starzenia powolnej degradacji ulegają wszystkie funkcje
organizmu, jednak są osoby zaawansowane wiekiem, które w wieku 70-80 lat
mają tyle planów i energii jak 30 latkowie, jak oni to robią i od czego
to zależy?
Po wnikliwych badaniach jedną z przyczyn tego stanu rzeczy jest
motywacja, a drugim elastyczne bez złogów naczynia krwionośne. System
krwionośny w organizmie można porównać do systemu dróg i autostrad, im
lepsze rozwiązania i przepustowość tym bardziej na czas dostarczone
potrzebne produkty i wyrzucone śmieci i odwrotnie, im gorsza
przepustowość tym większe korki, większy stres, wyższe zanieczyszczenie.
Brak elastyczności układu krwionośnego najczęściej z powodu chronicznego
stresu powodującego chroniczne przykurcze komórek czy też dosłownie,
przyspieszone kamienienie tych komórek z powodu niewłaściwego
zagospodarowania wapna i innych pierwiastków powoduje „korki” w
przepływie krwi a tym samym dostarczaniu tlenu, mikroelementów i
wyrzucaniu z organizmu resztek przemian metabolicznych czyli toksyn.
Taka niekorzystna sytuacja może doprowadzić do niedotlenienia i
niedożywienia mózgu, co może doprowadzić do depresji i braku motywacji.
Brak elastyczności naczyń krwionośnych najczęściej doprowadza do wzrostu
ciśnienia czyli dodatkowej porcji stresu dla organizmu. To wszystko
razem powoduje niedotlenienie, brak właściwego odżywiania komórek, ich
kamienienie a tym samym kumulacje toksyn. Czy więc jest się co dziwić że
im kto starszy tym chorszy i często bardziej zdepresjonowany i bardziej
podatny na demencje starczą?
Do oczyszczania naszych arterii przeznaczony jest cholesterol HDL tzw.
dobry, to on jak miotła sprząta wszystko co może z układu krwionośnego i
dobrze sobie z tym radzi tak długo jak długo nie ma zbyt dużej ilości
uszkodzeń w układzie krwionośnym. Jego wysoki poziom jest uzależniony od
właściwej pracy i równowagi w systemie hormonalnym, oraz wysokiego
poziomu ogólnego cholesterolu, więc zastanów się kilka razy zanim raz
sięgniesz ręką po statyny, które ten poziom obniżają.
Kolejną substancją która zmniejsza stan zapalny w układzie krążenia i w
całym organizmie, to kwas tłuszczowy Omega-3 przyczynia się do
oczyszczania tego systemu, w zależności od potrzeb stosuje się go od 1-5
g dziennie.
Przepis który doskonale oczyszcza układ krążenia przywraca pamięć,
poprawia sprawność seksualną u mężczyzn znajduje się w książkach „Rak to nie wyrok” w rozdziale o układzie krwionośnym, przepis kosztuje około
15 zł miesięcznie i należy przygotować go sobie samemu. Składa się z 5
naturalnych komponentów dostępnych w każdym sklepie z warzywami. Ten
przepis jest niezastąpiony do leczenia każdego rodzaju schorzeń w
układzie krwionośnym.
Oczywiście w tym rozdziale znajdziesz o wiele więcej sposobów na leczenie dolegliwości zdrowotnych w układzie krążenia.
Ku lepszemu zdrowiu nas wszystkich.
Ryszard Grzebyk - Opinia Naturopathy P.S. Zachęcam do dzielenia się powyższym artykułem i zapraszania znajomych.
Artykuł skopiowałam z newslettera, w którym autor każe dzielić się tym więc się dzielę :)
kolejny już artykuł o maśle i margarynie... Ciężki temat dla wielu osób...ciężko zmienić mentalność i to co już lekarze i reklamy zdążyli wcisnąć ludziom...
Margaryna to samo zło dla naszego organizmu. To utwardzony olej roślinny, w procesie jego utwardzania powstają szkodliwe dla naszego zdrowia sztuczne izomery trans. Jeśli chcemy być zdrowi powinniśmy jeść masło, a nie margarynę.
Walka margaryny z masłem zaczęła się po II wojnie światowej, kiedy w
wyniszczonej Europie brakowało żywności. Margaryna była tania w
produkcji (5-7 razy tańsza niż masło), można ją było znacznie szybciej
wytworzyć i nadawała się do długiego przechowywania - to były jej
podstawowe zalety.
Wo w latach 60. rzucono hasło: "Margaryna jak
masło". Czyli równie smaczna, za to znacznie zdrowsza. I tak zaczęto
zachęcać do jej masowego spożywania.
Dziś jej ocena nie jest już
tak jednoznaczna. Świat medyczny jest podzielony na zwolenników i
przeciwników margaryny. Ale coraz więcej jest obaw co do spożywania
margaryny i jej właściwości. Dlaczego jednak wciąż jest tak polecana i
reklamowana? Pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze!
Mają je
zarówno producenci margaryn, którzy sprzedają swój towar z wielokrotnym
zyskiem, niemożliwym do osiągnięcia przez producentów masła, jak i
firmy farmaceutyczne, które zarabiają krocie na produkcji leków
antycholesterolowych. A tymczasem cholesterolu nie należy się bać. To
naturalne, że rośnie u każdego z wiekiem. Nie powinni też się bać masła
ludzie dbający o sylwetkę - to kolejny mit, który przyklejono tłuszczom
zwierzęcym. Wartość energetyczna każdego tłuszczu, czy to jest masło,
oliwa, smalec czy margaryna zawsze wynosi 9 kcal. To nie tłuszcze
zwierzęce są przyczyną otyłości, ale spożywane w nadmiarze węglowodany
(m.in. cukier) i sztuczne izomery trans, za które odpowiada margaryna.
Sztuczne
izomery trans wywierają szczególnie niekorzystny wpływ na organizmy
niemowląt i dzieci.. Niestety, opinie naukowców nie mają siły przebicia,
czego najlepszym dowodem jest skład odżywek dla niemowląt,
zawierających wyłącznie tłuszcze roślinne.
Podsumowanie:
Dlaczego lekarze tak promują jedzenie margaryny? Pieniądze, pieniądze, pieniądze! Producentów margaryn stać na marketing. Stać ich na to, by urządzać pranie mózgu lekarzom. W wielu szpitalach organizowane są comiesięczne sympozja poświęcone przekonywaniu do rzekomo prozdrowotnych właściwości olejów i margaryn.
Gdyby rzeczywiście oleje roślinne i margaryny wykazywały reklamowane prozdrowotne właściwości, to przy 6-cio, a nawet 10-ciokrotnym wzroście ich spożycia w różnych krajach problem miażdżycy dawno już i definitywnie byłby rozwiązany. Tymczasem zachorowalność na miażdżycę nie maleje, ale za to ponad 4-ktornie w ciągu ostatnich 40 lat wzrosła zachorowalność na nowotwory. Poza tym lawinowo wzrasta zachorowalność na schorzenia neurologiczne. Wszystkie te schorzenia to cena za ogromne zyski firm produkujących oleje i margaryny.
Na podstawie książki "Jedz co chcesz, czyli sąd nad polskim stołem".
Skąd wziął się negatywny wizerunek jaj? Bo w latach 60. przemysł farmaceutyczny na dużą skalę zaczął produkcję leków antycholesterolowych. Rozpętano wówczas prawdziwą fobię antycholesterolową, gwałtownie poszukując w naszym menu winnych wzrostu poziomu cholesterolu w organizmie człowieka.
I jaja padły ofiarą tej nagonki (wraz z masłem). I nadal lekarze ostrzegają pacjentów, zwłaszcza starszych, przed nadmiernym spożyciem jaj.
A tak naprawdę w jajach nie ma nic szkodliwego. Pod skorupką skumulowane są wszystkie substancje niezbędne do stworzenia nowego życia, czyli wszystkie aminokwasy potrzebne do budowy tkanek i komórek, białka, tłuszcze, a w tłuszczach fosfolipidy, które zawierają kwasy omega-3. Są też minerały i witaminy (A, D, E, K), zwłaszcza wszystkie z grupy B, w tym B12. W jajku nie ma tylko witaminy C.
Nawet sama skorupka jest cenna. Jej struktura wapniowa jest podobna do tej w kościach człowieka, dlatego skorupka jaja to najlepszy produkt w zapobieganiu osteoporozie (przy udziale wit. K2).
Skorupka jaj tworzona jest z kości długich kur, która w ciągu nocy oddaje wapń z własnych kości długich i przekazuje go do skorupy. Struktura wapniowa skorupy jest podobna do struktury wapniowej w kościach człowieka, stąd duża przyswajalność tego wapnia (nim. 75%). Białko: 88% to woda, a te pozostałe 12% stanowią proteiny i one zawierają wszystkie aminokwasy niezbędne do budowy organizmu, do budowy wszystkich komórek i tkanek. Żółtko natomiast jest fenomenem natury. W żółtku jest aż 50% suchej substancji, reszta to woda. Z tych 50% 32 to tłuszcze, 16 to białka, a 2% stanowią witaminy i związki mineralne. W tych 32% tłuszczów istotną rolę stanowią fosfolipidy, które są kluczowymi związkami niezbędnymi do życia, a głównym fosfolipidem jest lecytyna. Lecytyna potrzebna jest do sprawnego funkcjonowania mózgu i układu nerwowego. Częścią lecytyny jest cholina, której potrzebujemy do regeneracji wątroby. Mamy w aptekach różne produkty z choliną, które mają chronić naszą wątrobę, a 2 jaja dziennie pokrywają nasze całkowite zapotrzebowanie na tę substancję.
W jakiej postaci jeść jajka?
Najlepsze są jajka, w których białko jest lekko ścięte. Natomiast żółtko nie powinno być ścięte, bo w nim są aktywne fosfolipidy, peptydy. Im bardziej ścięte żółtko, tym więcej ich ulega denaturacji.
Także jajeczko sadzone (smażone z jednej strony), albo jajko na miękko:)
Straszy się ludzi cholesterolem w jajach, a nikt nie mówi, że w żółtku jest tylko 0,3% cholesterolu.
Tymczasem cholesterol jest podstawowym czynnikiem życia, występuje we
wszystkich tkankach naszego organizmu, bez niego nie ma życia. Gdyby wątroba zaprzestała jego codziennej produkcji, tobyśmy nie mogli żyć. Każda komórka zawiera cholesterol, a mamy tych komórek miliardy. Jest on konieczny w tworzeniu hormonów płciowych, witaminy D, kwasów żółciowych. Natomiast w powszechnej świadomości ludzi utarło się, że cholesterol to coś złego, trzeba z nim walczyć, unikać wszystkiego, co może podnieść jego poziom w naszym organizmie. A każdy z nas produkuje dziennie około 3 g cholesterolu. Tyle to jest w 15 jajach. Ale im więcej zjemy tych jaj to organizm mniej wyprodukuje sam tego cholesterolu. Więc jakie to ma znaczenie czy zje się codziennie 1 czy 2 jaja? Podobnie jest z masłem...
Na podstawie wywiadu prof. Trziszki (polskiego "jajologa") dla książki "Jedz co chcesz, czyli sąd nad polskim stołem" K. Naszkowskiej
Tłuszcze roślinne utwardzone, czyli margaryny, nie należą do zdrowego
żywienia. Reklama niby zachęca do kupowania margaryn informując, że nie
zawierają cholesterolu. To prawda, bo pochodzą z oleju roślinnego, a
rośliny nie wytwarzają cholesterolu – to chwyt reklamowy! Utwardzony
olej roślinny czyli margaryna – nie występuje w naturze. Nasz organizm
nie jest przystosowany do spożytkowania takich olejów roślinnych
przetworzonych przemysłowo. Niektóre margaryny mają aż 40 %
nieprawidłowych kwasów tłuszczowych o strukturze przestrzennej zwanej -trans. Tylko struktury -cis
występują naturalnie w przyrodzie i one są najlepiej przyswajalne
przez organizm człowieka. Te naturalne oleje roślinne są najzdrowsze,
jeśli spożywamy je w nasionach oleistych, jak soja, pestki słonecznika,
dyni lub w olejach tłoczonych na zimno, a nie rafinowanych. Takie oleje
sprzedają sklepy ze zdrową żywnością. W tych olejach zawarte są tzw.
nienasycone kwasy tłuszczowe, które budują nasze błony komórkowe.
Poprzez spożywanie przetworzonych olejów, można doprowadzić do rozwoju
miażdżycy, zaś olejem nieprzetworzonym, a jedynie wytłoczonym z nasion,
możemy leczyć miażdżycę i wiele innych chorób (pod warunkiem, że stosuje się je na zimno!).
Przez dekady wmawiano (i nadal się wmawia) ludziom, że margaryna jest
wybawicielką ludzkości od chorób układu krążenia, żeby jeść ją zamiast
masła czy smalcu. Hmmm... Żeby olej (płynna substancja jakby nie było!),
zmienił się w postać stałą, poddany jest skomplikowanym procesom
(uwodornieniu lub estryfikacji). Margaryny twarde, te do smażenia i
pieczenia, zawierają więcej szkodliwych tłuszczy typu trans w stosunku
do margaryn do smarowania pieczywa.
Taki szkodliwy tłuszcz znajdziemy w bardzo wielu produktach spożywczych, mi.in; większości wyrobów cukierniczych, fast foodach. Unikajcie produktów, na których etykiecie pisze "utwardzony", "uwodorniony", czy też "częściowo utwardzony".
Zdecydowanie zamiast margaryn wybierajcie masło.
Ja też kiedyś używałam margaryny, ale na każdego przyjdzie czas
"zmądrzeć" (mam nadzieję :)). Z bólem patrzę, jak w mojej rodzinie też
używają margaryn... :( Mam nawet rodzinę, gdzie hodują krowy i mają
własne masło, ale.. kupują margarynę do smarowania, bo lekarz zabronił
masła, bo cholesterol (o tym niedługo też napiszę)...
Producentów margaryn stać na to, by urządzać pranie mózgu lekarzom. W wielu szpitalach organizowane są comiesięczne sympozja poświęcone przekonywaniu do rzekomo prozdrowotnych właściwości olejów i margaryn.
Dla człowieka zawsze
najlepszym pokarmem będzie to, co natura stworzyła - czyli masło, a nie sztuczna margaryna. I nie dajcie się nabrać na "masełko", bo w dzisiejszych czasach masełko to już nie masło...
Tutaj znajdziecie fajną porównywarkę produktów i ich etykiet - polecam się nią sugerować
A tutaj jeszcze artykuł o tym jak niektórzy producenci fałszują masło.
Mając dylemat podczas zakupów typu "czy to jest zdrowe", lub "czy wybrać to czy to" kierujcie się zawsze prostą zasadą - wybierz to co zna (-ła) Twoja prababcia.