Glutation to silny przeciwutleniacz chroniący komórki DNA przed zniszczeniem, wspomagający ich naprawę, wspomagający odporność oraz detoksykację wątroby i nerek, zwiększa produkcję energii na poziomie komórkowym.
Wskazania:
starzenie się organizmu
choroby układu krążenia (nadciśnienie, zawał serca, oksydacja cholesterolu)
Jerzy Zięba - szczepionki. Mocno kontrowersyjne filmy (z vimeo) na temat szczepień, które powinien oglądnąć każdy rodzic przed zaszczepieniem dziecka i dopiero wtedy podjąć świadomą decyzję.
Polecam powiększać każdy filmik w prawym dolnym rogu.
odc. 1
-trochę o fizjologii, komórkach mikroglejowych.
odc. 2
- stan zapalny w mózgu =
- spadek glutationu, czyli problem z detoksyfikacją
- spadek GABA
- uszkodzone mitochondria w mózgu=spadek energii=umiera neuron
- substancje, które mogą spowodować poważne zaburzenie w mózgu: rtęć, aluminium, fluor,
- najczęstszy NOP to płacz po szczepieniu trwający dniami, a nawet tygodniami,
nazywany przez lekarzy jako syndrom nieutulonego płaczu, a to jest duży stan zapalny w mózgu.
- częsty NOP to "zawieszenie się" dziecka (zapatrzenie),
- autyzm jako skutek szczepienia
- choroba Alzheimera to jak autyzm tylko w starszym wieku.
odc. 3
-skutki szczepień starszych osób,
- najczęstsze NOP-y
odc. 4
- dawki aluminium w szczepionkach,
- o szczepieniu wcześniaków
odc. 5
- bóle stawów u dzieci jako efekt aluminium
- aluminium i glifosat w szczepionkach,
- choroby autoimmunologiczne z powodu szczepień,
odc. 6
- możliwe choroby po szczepionce z aluminium: stany zapalne mięśni, stan ciągłego
zmęczenia,zaburzenia poznawcze - choroby te ujawniają się najczęściej w średnim wieku.
- brak badań dzieci przed szczepieniem czy nie ma przeciwwskazań.
odc. 7
- badania dotyczące "bezpieczeństwa" szczepień.
odc. 8
- skład szczepionek,
odc. 9
- po co aluminium w szczepionkach?
- uszkodzenie jakie powoduje aluminium w neuronach może się ujawnić nawet za
kilkadziesiąt lat w postaci choroby Parkinsona czy Alzheimera,
odc. 10
- retrowirusy w szczepionkach
odc. 11
- związek retrowirusów i konkretnych nowotworów
- retrowirusy, które są w polskich szczepionkach, są przyczyną wielu przewlekłych chorób,
- o broni biologicznej
odc. 12
-o "produkcji" szczepionek na płodach z aborcji
- szczepionki na abortowanych płodach to: wszystkie na WZW A (Vaqta, Havrix, Twinrix), wszystkie przeciwko ospie wietrznej (Varilrix, Varivax) oraz jedna
przeciwko półpaścowi (nie dostępna jeszcze w Polsce).
odc. 13
- obce DNA z abortowanych płodów przez szczepienie wnika do dziecka,
-dziecko po takim szczepieniu może być inne, inaczej się zachowywać
- następuje genetyczna modyfikacja dziecka
odc. 14
- o nabywaniu naturalnej odporności u dziecka a tej ze szczepionki,
- o szczepionkach 5 w1, 6 w 1 itd.
- o toksynach w szczepionkach
odc. 15
- po szczepionce układ odpornościowy dochodzi "do normy" nawet kilka miesięcy,
- związek szczepień z cukrzycą typu 2 i 1, otyłością, syndromem metabolicznym,
odc. 16
- każda szczepionka powoduje mikroudary widoczne na twarzy
odc. 17
- epidemia chorób jelit u dzieci (nieswoiste zapalenie jelita grubego, choroba Leśniewskiego-
Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego) po szczepionce przeciwko odrze, śwince i różyczce.
Katalpa czyli surmia to dość popularne drzewo, które coraz częściej można spotkać czy to w ogrodzie czy w mieście. Jak przeczytałam o niej rok temu, że jest na Hashimoto i "włączyłam grafikę", byłam zaskoczona, bo mam ją na ogrodzie :) Więc w tym roku będę suszyć jej liście i próbować pić herbatki... Bo katalpę można stosować w leczeniu chorób autoimmunologicznych.
Katalpol zawarty w surmii stymuluje wydzielanie hormonów sterydowych nadnerczy, które są obecnie stosowane w leczeniu dychawicy oskrzelowej.
Działanie fitofarmakologiczne: : typowo kortykopodobne, przeciwzapalne, przeciwko autoagresji immunologicznej, przeciwbólowe, przeciwwysiękowe, hamujące rozrost tkanki limfoidalnej, przeciwastmatyczne, przeciwreumatyczne, antyalergiczne. Katalpol wywiera wpływ neuroprotekcyjny i przeciwnowotworowy. Zalecany przez niektórych fitoterapeutów w leczeniu choroby Parkinsona.
Wskazania:
choroba Hashimoto
atopowe zapalenie skóry,
kontaktowe zapalenie skóry,
katar sienny,
polekowe reakcje skórne,
choroba Leśniewskiego-Crohna,
pęcherzyca
astma,
choroby alergiczne,
łuszczyca,
reumatyzm,
toczeń,
otoskleroza,
ostre stany zapalne oczu,
białaczka limfoblastyczna,
niedokrwistość hemolityczna,
spadek DHEA w wieku podeszłym (osłabienie pamięci i aktywności życiowej, depresja, złe samopoczucie, zmniejszenie odporności na stres, zaburzenia snu).
Przeciwwskazania: nadczynność kory nadnerczy, hiperandrogenizm. Surowiec: owoc i liść- wysuszone w przewiewnym miejscu, zawsze w ciemności, przechowywane w światłoszczelnych opakowaniach w temp. do 20 st. C. Trwałość 2 lata.
Składnik czynny - irydoid - jest silnie przeciwzapalny. Należy pamiętać, że katalpa działa immunosupresyjnie. Hamuje obrzęk, ból, przekrwienie. Przy dłuższym zażywaniu wywołuje euforię i przyrost masy mięśniowej.
Zastosowanie: Napar: 2 łyżki sproszkowanych owoców lub liści zalać 1 szklanką wrzącej wody, odstawić na 30 minut pod przykryciem, przecedzić. Pić 2 razy dziennie po 1 szklance naparu. Maść na zmiany skórne: świeże liście lub owoce zmiksować z olejem lnianym, konopnym lub rokitnikowym i spirytusem na konsystencję papki. Nakłądać na chore miejsca. Stosować 2 razy dziennie. Wino: 1 część liści suchych lub świżych albo owoców, po uprzednim rozdrobnieniu, zalać 5 częściami wina wytrawnego czerwonego lub białego. Odstawić na miesiąc. Codziennie wypić kieliszek takiego wina. Czas kuracji: 1 miesiąc, powtarzać co kwartał.
Źródło: http://rozanski.li/2810/catalpa-jako-naturalna-alternatywa-dla-hormonw-sterydowych-kory-nadnerczy-i-niesterydowych-lekw-przeciwzapalnych/
Pozwalam sobie tutaj wkleić newsletter dr Ryszarda Grzebyka, jako, że zachęcił do dzielenia się nim ze znajomymi :) Od kilku miesięcy jestem w posiadaniu jego 4 książek Rak to nie wyrok. Jest to ogromne kompendium wiedzy! Zachęcam do zapoznania się z tym artykułem jak i z osobą dr Grzebyka.
Zapewne wiesz, że zdecydowana większość chorób wynika z nagromadzenia
się w danym rejonie organizmu toksyn, które w zależności od tego jakie
mają działanie i w jakim miejscu nastąpiła ich kumulacja mogą objawić
się jako np. drętwienie, spazmy, wrzody, cysty czy nowotwory. Jeżeli to
wiesz, to wiesz już o wiele więcej aniżeli przeciętny lekarz medycyny
akademickiej, który najczęściej nawet nie zna głównych przyczyn schorzeń
autoimmunologicznych, lub też próbuje daną chorobę wyleczyć stosując
kolejne toksyny...
Obecnie prawie wszyscy mamy pełno toksyn w naszych organizmach i w
naszym mózgu, które mogą spowodować wszelkiego rodzaju choroby w tym te
dwie wymienione na początku. Np w mózgach osób zmarłych na Alzheimera
znaleziono potężne ilości aluminium, które jest jedną z głównych
przyczyn tej choroby. W jaki sposób ten metal ciężki znalazł się w
takiej ilości w mózgu skoro dostępu do mózgu chroni bariera krew-mózg,
która tak naprawdę przepuszcza do mózgu jedynie niektóre substancja na
których mózg pracuje?
Logiczne więc, że coś musiało tą barierę uszkodzić, okazuje się że
aluminium zawarte w szczepionkach i podane do organizmu z ominięciem
systemu trawiennego, który w potężnym procencie ma zdolność
neutralizacji i eliminacji tego pierwiastka z organizmu potrafi tą
barierę świetnie uszkadzać. Wówczas staje się ona przepuszczalna dla
innych substancji w tym aluminium, które nigdy w mózgu nie powinny się
znaleźć. To samo dotyczy innych metali ciężkich jak chociażby rtęci,
które gdy znajdą się w mózgu potrafią w sposób doskonały zakłócić jego
pracę w tym go uszkodzić. Uszkodzony centralny system nerwowy jest świetnym podłożem do rozwoju
wszelkiego rodzaju chorób w tym neurodegeneracyjnych jak Parkinson, SM
czy autyzm.
Lekarze bronią się rękami i nogami przed tymi faktami wyśmiewając
wszystkich którzy głośno mówią skąd w głównej mierze biorą się w/w
choroby. Powód jest prosty gdy nie wiadomo o co chodzi, chodzi o
pieniądze...
Raz uszkodzona bariera krew-mózg i mózg daje lekarzom dożywotnego
pacjenta do tzw. leczenia, a przecież nigdy go nie wyleczą jeżeli nie
zaczną leczyć przyczynowo. Jeżeli chcesz pogłębić swą wiedzę na temat
leczenia przyczynowego o co w tym chodzi i na czym ono polega, to
zapoznaj się z książkami „Rak to nie wyrok”. Wielu z tych którzy
twierdzą że leczą przyczynowo stosują zaledwie 2 lub 3 ogniwa z łańcucha
przyczynowo skutkowego i najczęściej nie wiedzą, że tych ogniw i
przyczyn jest o wiele, ale to o wiele więcej.
Jednym z najprostszych sposobów na eliminację z mózgu gromadzących się
tam toksyn jest udanie się do lasu, a nie do apteki... i spożywanie
wszelkiego rodzaju jagód. Nie tylko że mają fantastyczny smak i są
zdrowe pod warunkiem, że nie są pryskane herbicydami to pomagają
wyrzucić z mózgu toksyny. Dodatkowo zmniejszają ryzyko ataku serca,
cukrzycy, raka, spowalniają starzenie, poprawiają wzrok, pamięć,
regulują ciśnienie krwi. Dzieje się tak dlatego że zawierają dużo
silnych antyoksydantów i fito-nutrientów, które w sposób naturalny
zwalczają stan zapalny i choroby. Tym bardziej że mają zdolność
przekraczania bariery krew-mózg.
Przeprowadzono badanie na szczurach, którym przez 2 miesiące podawano
jagody, po 2 miesiącach przestano ich tym karmić i uszkodzono ich mózg
promieniowaniem, po czym połowę z nich przez 1 miesiąc karmiono ponownie
jagodami. Naukowcy nie mogli wyjść ze zdumienia, gdyż grupa ponownie
spożywająca jagody uzyskała bardzo znaczącą poprawę w mózgach szczurów
uszkodzonych przez promieniowanie, jak również zmniejszyła się ilość
odkładanych tam toksyn. Nie wahaj się więc spożywać je całymi garściami
te owoce kiedy tylko możesz, dodaj je do sałat, jogurtów, zamroź abyś
miał je na zimę. Zwróć tylko uwagę by były organiczne, najbardziej
efektywne okazują się być jeżyny.
Ku lepszemu zdrowiu nas wszystkich.
Ryszard Grzebyk P.S. Zachęcam do dzielenia się powyższym artykułem i zapraszania znajomych.
To zioło pochodzące z Amazonii ma tak wiele zalet, że aż trudno w nie uwierzyć.
pobudza fagocyty, co zwiększa odporność organizmu
jest silnym antyoksydantem,
działa antywirusowo, antybakteryjnie i antygrzybicznie,
wskazany jest w przeziębieniach,
zalecany w chorobach skóry, w tym wirusowych, typu półpasiec, opryszczka, grzybica,
zmniejsza efekty uboczne chemioterapii,
dobrze wpływa na układ krążenia,
dobrze się sprawdza w mononukleozie zakaźnej, pasożytach,
w problemach układu trawiennego, przy wrzodziejącym zapaleniu jelita, wrzodach żołądka,
w Parkinsonie, Alzheimerze,
w niewydolności nerek,
w problemach z miesiączkowaniem, hormonalnych,
przy hemoroidach,
w problemach z pamięcią,
w przypadku udaru, nadciśnienia,
przy alergiach i nowotworach, w tym nowotworach mózgu
w reumatyzmie.
Podsumowując - działa na prawie wszystkich frontach; od zakażenia patogeniami poprzez schorzenia systemu nerwowego i osłabionej odporności po choroby nowotworowe. Nie powinny jej stosować ososby chore na toczeń.
Parkinson zaliczany jest do chorób autoimmunologicznych. Problem z tą
chorobą jest taki, że do tej pory nie było wiadomo jak zatrzymać jej
postęp aż do momentu, kiedy sięgnięto po substancję naturalną. Parkinson
jest chorobą wielowymiarową, gdzie końcowy efekt objawia się jako
drżenie członków, z powodu braku wystarczającej ilości dopaminy w mózgu
pacjenta. Na tym w zasadzie kończy się rozpoznanie przyczyn tej choroby
przez medycynę akademicką.
Nikt nie chce pomyśleć, że prawdopodobnie niedobór dopaminy w mózgu
pacjenta ma też swoją przyczynę. Lekarze nie wiedzący czym jest leczenie
przyczynowe, ograniczają się w zasadzie do dwóch kierunków - co prawda
istotnych – ale nie dających większych szans na wyleczenie: 1. Zmniejszyć objawy choroby 2. Zatrzymać postęp choroby
W punkcie pierwszym, medycyna ogranicza się do podawania leków z
dopaminą, co ewidentnie poprawia komfort pacjenta ale niczego nie leczy.
Z punktem drugim mieli duży problem, gdyż nie posiadali odpowiednich do
tego narzędzi.
Pomijając drobny fakt, że niedobór dopaminy (co łatwo można zrozumieć znając się na leczeniu przyczynowym ) może wynikać z: 1. Z uszkodzonego systemu nerwowego czy hormonalnego
2. Nadmiaru w organizmie metali ciężkich i innych chemikaliów
3. Braku stosownych mikroelementów
4. Obecności zakażeń wirusowych i bakteryjnych, grzybiczych czy pasożytniczych
5. Być może zachwianych niektórych funkcji trawiennych czy metabolicznych.
Wiedząc o powyższych, należy uważnie sprawdzić u pacjenta każdy z
punktów, aby wiedzieć czy nie jest on zaangażowany w jakimś stopniu w
jego chorobę.
Dziś chcę ci powiedzieć o punkcie trzecim, czyli o braku stosownego
mikroelementu w organizmie (prawdopodobnie jednego z kilku ) u takiego
człowieka. Jego brak odkrył dr. Marty Hinz, jest to aminokwas cysteiny.
Odkrył on że 2-3 g podawane dziennie zatrzymają postęp choroby. Wyobraź
sobie jak ważne jest to odkrycie dla osób cierpiących na Parkinsona.
Jego odkrycie zostało potwierdzone przez naukowców z Thomas Jefferson
University, którzy gdy wzięli pod lupę cysteinę (NAC) to nie tylko mogli
zatrzymać postęp tej strasznej choroby, ale na dodatek stwierdzili, że
podwyższa ona w mózgu pacjenta poziom dopaminy i to aż o 4-9 %.
Może się to wydawać niewiele, ale stosując typowe leczenie akademickie
dodając do niego tylko 600 mg NAC 2 x w tygodniu, można uzyskać takie
rezultaty, a przecież można suplementować ją codziennie, co powinno dać
jeszcze lepsze efekty. Dla tych którzy mają taką możliwość, mogą
zastosować 50 mg na kilogram wagi ciała tej substancji podawanej
dożylnie, co najmniej jeden raz na tydzień.
Zastanów się więc, jakie efekty leczenia przyczynowego można osiągnąć,
po zastosowaniu dodatkowych punktów, które podałem. Samo tylko
uregulowanie napięć i stymulacja osłabionych potencjałów na włóknach
nerwowych jak pokazuje życie, może być w wielu przypadkach zwłaszcza
początkowych, wystarczające by pozbyć się tej straszliwej choroby.
Co dopiero mówić o tym, gdyby zastosować cały łańcuch diagnozy i
leczenia przyczynowo - skutkowego, który jest bazą leczenia
przyczynowego. Nie daj się nigdy przekonać że w danej sytuacji czy
chorobie, nie ma już innego rozwiązania i nic więcej nie można zrobić.
Jest powiedziane „szukajcie a znajdziecie”, więc być może trzeba będzie
obejść 100 lekarzy lub terapeutów, zanim znajdziesz tego jednego, który
akurat dokładnie wie co zrobić w twoim przypadku.
Standardowe traktowanie i leczenie wszystkich tą samą miarą i schematami
świadczy o braku wiedzy i rozsądku terapeuty, oraz o tym, że nie będzie
on w stanie pomóc dużemu procentowi pacjentów, mających inne objawy niż
wchodzące w ogólny schemat.