Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kancerogeny (czynniki rakotwórcze). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kancerogeny (czynniki rakotwórcze). Pokaż wszystkie posty

środa, 25 października 2017

Dr Hubert Czerniak - Toksyczne menu

Drugi odcinek programu Hubert Czerniak TV - Włączamy myślenie! GMO - toksyczne menu.


- o żywności GMO, współczesnej pszenicy,
- wyrzucenie z diety pszenicy pozwoli pozbyć się połowy chorób cywilizacyjnych (cukrzyca, zwyrodnienie stawów),
- o glifosacie, który jest głównym składnikiem Rundapu, a znajduje się w kilku szczepionkach
(największe jego stężenie jest w szczepionce orda/świnka/różyczka). Uszkadza on
komórki rozrodcze, powoduje raka, uszkadza DNA, jest ksenoestrogenem.
-jak karmione są krowy na hamburgery ;( (film Żywność korporacyjna 22 minuta),
- o bawełnie GMO (podpaska, tampon).



środa, 16 sierpnia 2017

5 prostych zabezpieczeń przed rakiem

Pozwalam sobie tutaj wkleić newsletter dr Ryszarda Grzebyka, jako, że zachęcił do dzielenia się nim ze znajomymi :) Od kilku miesięcy jestem w posiadaniu jego 4 książek Rak to nie wyrok. Jest to ogromne kompendium wiedzy! Zachęcam do zapoznania się z tym artykułem jak i z osobą dr Grzebyka.

 Obserwując krytycznie to, co się dzieje w medycynie akademickiej – w sposobie wykładania, podziale na specjalizacje, a szczególnie nastawieniu całego leczenia na szybkie zmniejszenie dolegliwości bez względu na efekty uboczne – trudno oprzeć się wrażeniu, że tu zdecydowanie chodzi o biznes, a nie o wyleczenie chorego człowieka.

Jeżeli ktoś w to nie wierzy, niech spojrzy na liczbę lekarzy corocznie opuszczających uczelnie medyczne i na kolejki w przychodniach (które powinny się zmniejszać w związku ze zwiększającą się liczba lekarzy) ; jeśli nadal nie skojarzy tych dwóch faktów, to nie wiem, czym jeszcze można mu otworzyć oczy.




Sformułowanie „walka z rakiem” jest zresztą idiotyzmem i świadczy o braku zrozumienia istoty terapii – nie należy bowiem walczyć, tylko trzeba wyeliminować przyczyny, dzięki którym nowotwór potrafi się rozwinąć, czyli trzeba działać przyczynowo. Chociaż medycyna konwencjonalna przypisuje sobie leczenie przyczynowe, to jedynie w niewielkim stopniu go dotyka.

Zasady podejścia przyczynowego mogą być proste i zrozumiałe dla każdego. Oto kilka pomocnych przykładów – przestrzeganie tych zaleceń w bardzo wysokim stopniu zapobiega nowotworom:

1. Zbalansować poziom omega-3 w stosunku do omega-6.

2. Wręcz unikać przetworzonych węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym.

3. Dbać o właściwy poziom mikroelementów.

4. Całkowicie wyeliminować substancje chemiczne ze swego otoczenia.

5. Unikać promieniowania elektromagnetycznego oraz geopatycznego i na bieżąco je

    eliminować.


Wyobraź sobie, że wdrożenie w życie tych 5 zasad praktycznie zabezpiecza cię przed nowotworami.

1. Idealnie jest spożywać kwasy omega-3 i omega-6 w stosunku około 1:1; w dzisiejszej diecie spożywamy natomiast od 20 do nawet 50 razy prozapalnego omega-6. Chronicznie utrzymujący się w organizmie stan zapalny spowodowany np. prozapalnym omega-6 jest wystarczającym powodem do powstania raka. Jeden z lekarzy brytyjskich badający przyczyny czerniaka mocno nagłaśnia powiązanie pomiędzy omega-6 i promieniami słonecznymi a tym nowotworem. Chodzi o to, że duża ilość tego kwasu w naszym organizmie wystawiona na działanie promieni słonecznych jełczeje, co w wielu przypadkach może doprowadzić do raka skóry. Oczywiście wszystkowiedzący „fachowcy” niszczą tego badacza, jak mogą, bo jasne jest, że zmniejsza im zyski z nieskutecznych terapii stosowanych przy czerniaku.




2. Istnieje sporo badań, które wykazały, że wysoko glikemiczna dieta znacząco podnosi ryzyko raka. Ta dieta zwiększa w organizmie poziom cukru, który jest głównym pokarmem komórek nowotworowych. Jednocześnie zwiększa to poziom insuliny, która dostarcza paliwo, czyli cukier, do komórek rakowych. Należy wiedzieć, że komórki rakowe mają od 6–10 razy więcej receptorów insuliny aniżeli zdrowe komórki. W 1931 roku Otto Warburg otrzymał Nagrodę Nobla, gdyż odkrył, że komórki rakowe mają całkowicie inny metabolizm energii aniżeli zdrowe. Każda komórka wymaga glukozy, ale komórki rakowe potrzebują 4–5 razy więcej niż zdrowe. Na dodatek komórki rakowe nie metabolizują tłuszczów, dlatego dieta wysokotłuszczowa, oczywiście chodzi o zdrowe tłuszcze, jest dietą wysoce antyrakową.





3. Mikroelementów potrzebujemy do naszego – ogólnie rzecz biorąc – metabolizmu, w tym do wytwarzania energii i bieżących napraw w organizmie. Podczas ciężkich chorób prawie zawsze występuje niedobór tych związków. Pamiętać też trzeba o słonecznej witaminie – zwłaszcza w lecie należy korzystać z opalania, oczywiście bez używania kremów przeciwsłonecznych, z których 4 na 10 przebadanych zawiera rakotwórczą substancję BPA.






4. Wydaje się, że skoro chemiczna substancja została dopuszczona do obrotu, musi być bezpieczna, jednak nic dalszego od prawdy. Badania wykonane przez EWG nie pozostawiają wątpliwości, że w naszym otoczeniu, czyli w chemii domowej, kosmetykach, farbach, meblach, żywności itd., mamy dosłownie tysiące substancji rakotwórczych. Dla swego dobra bez problemu możesz zmienić chemię domową i kosmetyki na środki w 100% naturalne i to już będzie wielki krok do przodu.




5. Nasz groźny, bo niewidoczny wróg niekorzystnie wpływa na napięcia potencjałów elektrycznych wewnątrz- i zewnątrzkomórkowych, przez co po cichu przyczynia się do zaburzonej pracy komórek. Wyłącz wszelkie Wi-Fi, odłóż telefon z kieszeni daleko na półkę, nie trzymaj laptopa na kolanach i chodź boso po ziemi, by tym prostym sposobem gleba wchłonęła z ciebie nadmiar chorobotwórczych dodatnich ładunków elektrycznych. Ustaw też inaczej swoje meble, jeżeli łóżko lub biurko znajdują się na skrzyżowaniu żył wodnych.




Wystarczy, że zastosujesz się do tych zaleceń, a ryzyko raka spada do kilku procent ☺

Ku lepszemu zdrowiu nas wszystkich.
Ryszard Grzebyk

P.S.
Zachęcam do dzielenia się powyższym artykułem i zapraszania znajomych. 

wtorek, 25 kwietnia 2017

Łukasz Lubicki w Rzeszowie (marzec 2017)

Fragment wystąpienia Łukasza Lubickiego na seminarium w Rzeszowie. Postaci Łukasza Lubickiego bliżej przedstawiać nie będę, bo myślę, że jest doskonale znany ze swojej niezwykle szerokie wiedzy na temat ziół – jeśli mimo to ktoś o nim nie słyszał to odsyłam do obejrzenia kilku filmów z jego udziałem na YouTube – koniecznie trzeba to zobaczyć. Łukasz ma w głowie wiedzę o ponad 3000 rodzajach ziół i ich zastosowaniu w praktyce.
Fragment wystąpienia w Rzeszowie

  • o genetycznie zmodyfikowanej pszenicy
  • marzec to końcówka kopania berberysu (nasz polski, nie ozdobny), pozyskuje się z niego korę, korę korzenia, korzeń, potem można liście, tylko jak już puści pierwsze pączki to już go nie można pozyskiwać, dlatego, że już nie ma tam tyle berberyny, bajkaliny. Berberys jest bardzo cennym zielem, zabija mnóstwo pierwotniaków, także przy boreliozie ma to duże znaczenie; wybija chlamydię (wszystkie typy).
  • w marcu pozyskuje się też kłącze rdestu japońskiego. Jego kłącze to potęga, UE zakazała  go zachwalać, a jego moc jest potężna. (tutaj link do dr Różańskiego)
  • Terapia oczyszczania:
  1. Usunięcie plomb amalgamatowych - rtęć.
  2. Zmiana diety - uzależniona od schorzenia.
  3. Odciążenie organizmu od pasożytów - max. 3 razy.
  4. Oczyszczanie z odrobaczaniem.
  5. Uzasadowienie organizmu (alkalizacja sodą, odżywianie).
  6.  Detoksykacja organizmu (jelita, wątroba, organizm).
  7. Oczyszczanie wątroby i pęcherzyka żółciowego.
  8. Suplementacja uzależniona od syndromu choroby.
  9. Chelatacja metali ciężkich.
  •  dziurawiec to ziele słońca, który kiedyś piły nasze babcie, daje nam energię słońca, ma działanie przeciwpierwotniakowe, ma silne działanie antymutagenne na nasze DNA - przywraca nasze DNA do normy, 
  • mamy receptory na prawie każde ziele na świecie, które rośnie. Ciężko jest się zatruć zielem, ponieważ organizm zaraz zareaguje (nudności, wymioty), a np. w przypadku wypicia rtęci nie ma objawów.
  • rtęć w plombach i żarówkach energooszczędnych przyczynia się do wzrostu candidy w organizmie. W przypadku raka, należy bezwzględnie pozbyć się z organizmu rtęci.
  • najważniejszym pierwiastkiem przy chelatacji (np. z rtęci czy innych metali ciężkich) jest jod. Orzechówka zawiera naturalny jod, a jod nie jest lubiany przez pasożyty, dlatego nie są one w stanie wytrzymać orzechówki. Tak samo działa piołunówka - można je zrobić na miodzie. Bobrek ma dużo jodu. Glony z jodem ochładzają organizm. Płyn lugola pan Łukasz stosuje codziennie 10 kropli. Żeby jod się wchłoną i mógł wyprzeć rtęć trzeba przyjmować też selen, dlatego, że bez selenu jod się nie wchłonie. Najlepszym sposobem na sprawdzenie niedoboru jodu jest nacieranie ciała w najjaśniejszym miejscu lugolą lub jodyną, po szybkości wchłaniania widać czy jest niedobór. Nadmiaru jodu raczej nikt nie ma. 
  • nadczynność tarczycy to nie nadmiar jodu. To głownie dysfunkcja między jelitami, przysadką, podwzgórzem a nadnerczami. Trzeba uzupełnić cynk (przy niedoczynności -selen) oraz pierwiastek, który się bardzo ciężko wchłania i nie można go przedawkować (nie kumuluje się w organizmie - miedź. Jod+selen, osobno bierzemy miedź. 
  • miedź ma niesamowite znaczenie dla naszej kwi, serca (powstrzymuje pękanie tętniaków, a prawie każdy jakiegoś ma), dobrze działa na palpitacje, kołatanie serca w stanie spoczynku (np. przy Hashimoto czy innych schorzeniach). Miedź jest pomocna przy chelatacji rtęci. Jod+selen+cynk+miedź. Selen i cynk można wyeliminować poprzez jedzenie orzechów brazylijskich (4-5 dziennie), włoskich, laskowych.
  • orzechy ziemne i pistacjowe mają mnóstwo w sobie pleśni dlatego je solą, żeby nie było czuć. A pleśń jest jedną z największych trucizn dla naszego organizmu, największym czynnikiem rakotwórczym.
  • rtęć nie jest dobrze chelatować EDTA, ponieważ rtęć jest wnoszona do organizmu do jelit, a nie do nerek. Jeżeli pójdzie do nerek, a tam działa EDTA może je zatkać jeżeli będzie dużo rtęci.



  •  bolerioza - niedługo wszyscy będą ją mieli. Największym zagrożeniem obecnie są nie kleszcze a muchy końskie, drogi płciowe (borelioza się nimi przenosi), pasożyty, roztocza, meszki, a kleszcze są na końcu.
  • autyzm - chlelatacja wg Cutlera. a poprawiona przez Mirosława Sobolewskiego (niestety nigdzie nie mogę go znaleźć - jakby kto miał proszę podesłać, znalazłam tylko tyle: "mikstura Sobolewskiego-kapusta kiszona czosnek oliwa cytryna, zakwas buraczany i otręby z ryżu codziennie rano, ocet jabłkowy własnej roboty",
  • nasze DNA przywraca do normy: dziurawiec, marihuana, rdest japoński,
  • rdest japoński to cudowne ziele - przechodzi barierę krew-mózg, stosować go możemy przy boleriozie, przy nowotworach, kamicy pęcherzyka żółciowego, przy kamicy nerek, jako diuretyk, reguluje pracę serca, szczególnie przy uszkodzeniach, przy boreliozie, jest silniejszy niż resweratrol z winogron. Liście mają podobne działanie do kłącza tylko dużo słabsze. W lecie zbieramy liście, zimą zbieramy kłącza.
  • w Poznaniu jest podobno bardzo dobre centrum badania boreliozy, ich badania są na 90% pewne.

Motto: Zmieniajcie trawniki na zielniki, uprawiajcie chwasty :)

czwartek, 19 stycznia 2017

Kto potrzebuje GMO?

Powiększ w prawym dolnym rogu i posłuchaj jak to działa. A u nas już to jest...



- toksyczny Agent Orange
- aspartam "cudowny słodzik odchudzik"
- izolatory techniczne zawierające PCB
- GMO

czwartek, 8 grudnia 2016

Wi-Fi i nasze zdrowie... lub jego brak - Jerzy Zięba


Wklejam tu artykuł pana Jerzego Zięby na temat WI-FI.



Uwielbiam technologie, szczególnie Wi-Fi, Blue Tooth etc ... !!! Nie ma co do tego wątpliwości, że jest to niezwykle praktyczne.

Ale... Zanim taką technologię wprowadzono, pracowano nad jej wykorzystaniem do celów wojskowych.

Szokujące informacje od człowieka, który przez wiele lat był w centrum tego wszystkiego. Nie zdajemy sobie sprawy z tego że np. istnieje technologia, która pozwala skierować wiązkę mikrofal na danego człowieka i człowiek ten słyszy głosy. Jakie? Takie, jakie się chce żeby usłyszał. Początkowo chodziło o to, żeby np. żołnierz usłyszał, że nie ma po co walczyć.

Kiedy technologię tę skomercjalizowano, niektóre sieci supermarketów wykorzystywały ją do ochrony przed złodziejami. Osoba, która kradła jakiś towar z półki, była namierzona przez ochronę sklepu, uruchamiano taki system i osoba ta słyszała wewnętrzny głos, żeby odłożyć z powrotem na półkę towar, który chciała ukraść. Działało!! Jedna z sieci supermarketów używała tego systemu w taki sposób, że klient słyszał głos wewnętrzny, że musi kupić jeszcze to i tamto i jeszcze  tamto…! 



W ciągu dziewięciu miesięcy stosowania tego systemu, obroty w supermarketach tej sieci poszybowały po prostu pod Niebiosa. Zakazano używania tej technologii. Czy to oznacza, że tej technologii nie stosuje się. Nie. Stosuje się, my tylko o tym nie wiemy. Jakie są długoterminowe efekty? Nie wiadomo? Wiadomo… wiadomo…nam się tylko o tym nic nie mówi. Eksperymenty były przeprowadzane również na kobietach w ciąży i dzieciach. Eksperymentowano na 550 000 osobach, żadna z tych osób o tym nie wiedziała. Każdy, bez wyjątku i bez jego wiedzy może być poddany działaniu takich fal. W ten sposób można ZDALNIE wywołać u danej osoby zawał serca, schizofrenię czy nowotwór.

Wi-Fi jest SZCZEGÓLNYM zagrożeniem kiedy kobieta zajdzie w ciążę, a płodem jest dziewczynka! To już jest MASAKRA... Ryzyko wystąpienia wad genetycznych u WNUKÓW tej kobiety jest ponad 60% !!  Jeśli nic się nie zmieni, w ciągu następnych 60 lat tylko 1 dziecko na 8 będzie rodzić się zdrowe.


https://www.youtube.com/watch?time_continue=2&v=2YqH6Y83_5k

https://www.youtube.com/watch?time_continue=2&v=xjyxmrXQ10o

Znacznie więcej, ale... po angielsku :

https://www.youtube.com/watch?v=1is1rMJYsJ8

Kilka dni temu rozmawiałem z Barrie Trower. To, co mówi w tych filmikach, to jeszcze nic!! To co mi powiedział po prostu jeży włos!!! Niech nikt tylko nie myśli, że nie ma dowodów naukowych dotyczących szkodliwości itd... Jest ich ponad 8 000.

Francja, w tamtym tygodniu, również zapowiada wycofanie Wi-Fi ze szkół i przedszkoli i wszędzie tam, gdzie są dzieci poniżej 6 roku życia oraz poważne ograniczenie, tam gdzie są dzieci starsze.
Pisze właśnie rozdział na ten temat.... Zauważcie, co się stało min 29:00. Działo się już źle, bardzo źle przy 41 MIKRO W/cm2. Negatywne działanie zaczyna się od ok. 0,5 mcW/cm2 , a tzw. norma w Kandzie jest 1000 mcW/cm2. Nie wiem ile jest w Polsce, ale nie wygląda to dobrze 
https://www.youtube.com/watch?v=AEOcB7Svhvw&feature=youtu.be
Co zrobić, żeby zaburzeniom tego pola magnetycznego w konkretny sposób zapobiegać? Możemy zrobić bardzo, bardzo dużo :
 
  1. Kiedy musimy używać telefonu komórkowego, starajmy się zawsze, jeśli tylko jest to możliwe, korzystać z systemu głośnomówiącego. Kiedy tylko możemy, w czasie rozmowy trzymajmy telefon z daleka od głowy. W tej chwili. nowoczesne telefony są tak zbudowane, że bez żadnego problemu jest możliwe prowadzenie rozmowy, kiedy telefon leży na stole, lub chociażby trzymamy go w ręce.
     
  2. Zwracajmy uwagę na to, że jeśli nie zachodzi absolutna potrzeba użycia telefonu, to nie wykonujemy rozmowy telefonicznej wtedy, kiedy mamy tak zwany „słaby zasięg”. Jeśli jest to możliwe, żeby z taką rozmową się wstrzymać, to zaczekajmy aż na wyświetlaczu będą widoczne wszystkie kropeczki, kreseczki, wskazujące na to, że  mamy „pełny zasięg”. Wtedy, kiedy na wyświetlaczu nie mamy wszystkich kropeczek czy kreseczek, telefon automatycznie zwiększa i to bardzo(!) poziom emitowanej energii.
     
  3. Kiedy tylko można, nie trzymajmy telefonu blisko naszego ciała. Wsiadamy do samochodu, natychmiast włóżmy telefon do specjalnego uchwytu. Wchodzimy na spotkanie, telefon kładźmy na stół. Przechodzimy do znajomych z wizytą, odłóżmy telefon gdziekolwiek, byle był jak najdalej od nas. Nigdy, ale to nigdy, nie trzymajmy telefonu pod poduszką!
     
  4. Wyłączanie telefonu, tak często jak praktycznie jest to możliwe np. kiedy śpimy. Nawet wtedy, kiedy nie prowadzimy rozmowy telefonicznej, od czasu do czasu telefon emituje krótkotrwałe, ale silne impulsy elektromagnetyczne.
     
  5. Są na rynku różnego rodzaju krążki czy naklejki na telefon, ale przed ich zakupem starajmy się sprawdzić czy rzeczywiście są skuteczne.
     
  6. Jeśli jest to możliwe należy stosować specjalny rodzaj słuchawek. Zwykłe przewodowe słuchawki telefoniczne mogą działać jak antena. Dlatego lepiej jest stosować specjalne słuchawki, gdzie do końcówki wkładanej do ucha dochodzi po prostu cienka rurka. Wiele lat temu tego typu słuchawki były stosowane w samolotach.
     
  7. Słuchawki oparte na technologii Bluetooth, czyli np. te, które są zawieszane na małżowinie usznej, emitują słabsze pola elektromagnetyczne, ale… ciągle je emitują i to bezpośrednio przy naszej głowie.
     
  8. Ze względu na niezwykle delikatny charakter tkanek płodu, kobiety w ciąży powinny unikać używania telefonu komórkowego jak ognia.
     
  9. Powrócić do używania w domach zwykłych telefonów, za słuchawkami z kablem. Jeśli mamy w domu linię telefoniczną, wykupić abonament za grosze i z komórki przekierować rozmowy na telefon stacjonarny, kiedy jesteśmy w domu. Szczególnie niebezpieczne, są telefony bezprzewodowe.
     
  10. Jak najczęściej przełączać tablet, czytnik, laptop czy telefon komórkowy na tryb samolotowy.
     
  11. Unikać bezprzewodowych myszek i klawiatur.
     
  12. Ulubioną „pozycją” niektórych panów jest leżenie na łóżku z laptopem na brzuchu, albo na popularnie zwanych „klejnotach rodzinnych”. Oj niedobrze.. niedobrze… :-).Trzeba natychmiast z tego zrezygnować. Przynajmniej zakupić specjalną podkładkę ochraniającą. Dotyczy to również kobiet!!
     
  13. Przejść w domu na internet kablowy. W każdym prawie ruterze można wyłączyć Wi-Fi. Ja już to zrobiłem.
     
  14. Zainstalować specjalne filtry, które wkłada się do gniazdka.
     
  15. Unikać popularnych dimmerów jakie czasami instaluje się w domach w celu płynnego regulowania oświetlenia
     
  16. Zlikwidować całą strukturę Wi-Fi u siebie w domu, w szkołach, przedszkolach  i podobnych miejscach gdzie często i przez długi czas przebywają dzieci.
     
  17. W przypadku budowy nowego domu, lub generalnego remontu sieć elektryczną zaprojektować tak, żeby np. w sypialni można było wyłączyć lub włączyć zasilanie prądu w całym domu. Na zasilaniu stałym powinny pozostać np. lodówki, zamrażarki, kuchnie gazowe czy elektryczne z zegarkami. W korytarzach czy toaletach zainstalować niewielkiej mocy lampki zasilane z małych akumulatorów, które automatycznie się włączą pod wpływem ruchu, a następnie się wyłączną. Ja tak właśnie zrobiłem. Nowoczesne domy tak właśnie projektuje się już w USA.
     
  18. Jednym z coraz częściej stosowanych rozwiązań jest zastosowanie moskitiery nad łóżkiem działającej jak klatka Faradaya. Jest to rozwiązanie bardzo efektywne, ale również drogie. Powinniśmy nasze organizmy chronić za wszelką cenę.  Ze względu na niezwykłą wrażliwość organizmu dziecka na działanie tych fal, uważam, że zastosowanie takiej klatki Faradaya do ochrony dzieci jest rozwiązaniem koniecznym.
Kiedyś uważano, że bezpiecznym poziomem jest taki poziom, który nie wywołuje efektów termicznych. Teraz wiadomo już, że to nieprawda.
Nikt nie określił BEZPIECZNEGO poziomu tego promieniowania dla płodu człowieka. Dlaczego? Bo nie ma takiego poziomu.
Pozdrawiam,
Jerzy Zięba

wtorek, 8 listopada 2016

Świetlówki a choroby


Parcie na całym świecie na stosowanie energooszczędnych świetlówek kompaktowych jest - jak się okazuje - jednym w powodów rozwoju raka skóry. Żarówki te są bowiem niedopracowane, bo przepuszczają toksyny i promieniowanie UVC i UVA powodujące raka skóry.
Wykazano (badacze z Uniwersytetu Stony Brook w stanie Nowy Jork), że żywe komórki przestały rosnąć pod wpływem tego oświetlenia oraz zmieniły swój kształt. Tym samym uzyskano dowód na to, że wytwarzane przez te żarówki promieniowanie UV uszkadza DNA. Ilość wytwarzanego przez nie promieniowania jest prawie taka sama jak na równiku w południe. Różnica jest taka, że promieniowanie słoneczne wysyła na Ziemię nie jedną czy dwie długości fali, ale około 1,5 tysiąca, a przechodząc przez atmosferę Ziemi, tracą one dużą część szkodliwych właściwości.
Mocne promieniowanie świetlówek nie pozostawia wątpliwości co do jego efektów. Na dodatek takie żarówki uwalniają rtęć, a w przypadku ich zbicia norma uznana za "bezpieczną" zostaje przekroczona 8-krotnie.





Dobrą alternatywą są żarówki LED-owe czy też nieenergooszczędne, ale dające fale o długości bardzo zbliżonej do światła słonecznego. Żarówki wytwarzające podobną długość fali słońce świetnie się sprawdzają na obszarach północnych, zwłaszcza w okresie jesieni, zimy i wiosny; wówczas dzięki nim podnosi się poziom witaminy D w organizmie i znika depresja.


Źródło:



niedziela, 30 października 2016

Kilka słów o sałacie pakowanej

Sałata (a właściwie mieszanki sałat) pakowane w worki cieszą się sporą popularnością. No bo przecież ze wszystkich stron wołają "jedzmy więcej warzyw"!


No to odkryjmy prawdziwe koszty takiej pakowanej sałaty:
- jest droższa niż zwykła główka sałaty,
- żeby zapobiec jej psuciu, płucze się ją w roztworze chloru o stężeniu 20 razy większym niż w przeciętnym basenie,
- chlor zwiększa ryzyko uszkodzenia wątroby, nerek, serca i układu nerwowego, szkodzi niemowlętom i wywołuje raka,
- chlor niszczy smak liści,
- bakterie na sałacie uodparniają się na chlor i dlatego "płukana" sałata może mimo to zawierać niebezpieczne kultury bakterii, takich jak listeria i e. coli,
- pakowana jest w atmosferze ochronnej (MAP), w której normalne stężenie tlenu i dwutlenku węgla zostały zmienione, by produkty zachowały świeżość,
- MAP niszczy wiele ważnych substancji odżywczych, takich jak witaminy C i E, polifenole i inne mikroelementy.

Co w zamian? Kup świeżą główkę sałaty (najlepiej lokalną, z Polski) i sama/sam ją pokrój.

Źródło: Świadome zakupy, czyli co naprawdę kupujemy, Pat Thomas

Aby wyeliminować choć trochę z owoców, warzyw i mięsa szkodliwe substancje, w tym pestycydy polecam zastosować poniższą metodę:
płuczemy warzywa i owoce najpierw w wodzie o odczynie kwaśnym przez 2-3 minuty. Aby takową uzyskać, do 1 litra wody dodajemy ok. pół szklanki octu (najlepiej winnego lub jabłkowego) albo 2-3 łyżki kwasku cytrynowego. Po wyjęciu warzyw z kwaśnej wody płuczemy je w wodzie o odczynie alkalicznym przez kolejne 2-3 minuty. Na 1 litr wody dodajemy 1 czubatą łyżkę sody kuchennej. Woda po płukaniu warzyw zmieni wygląd: stanie się mętna lub przybierze odcień żółtawy, na powierzchni często pokaże się tłustawy film. Ostatni krok – płuczemy warzywa i owoce w czystej wodzie.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...